(...) bo kiedy pracuję nad daną powieścią, przebywam w jej świecie właściwie więcej niż w tym rzeczywistym. Żyję z bohaterami, odczuwam emocje, które im towarzyszą i nieustannie głowię się nad tym, co ich spotka.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.