Strona numer 4
Teatr to wielka, olbrzymia, wbrew pozorom, bardzo kochająca się rodzina. (...) Uczymy się od siebie.
Ze wszystkich fizjologicznych substancji nieprawdziwa w teatrze jest tylko krew.
Do dziś mam do teatru stosunek jak do żywej osoby czekającej na moment, w którym może rozbłysnąć.
Używam często sformułowania, że radio jest teatrem wyobraźni.
Wszystkie moje myśli, refleksje związane z aktorstwem wychodzą właśnie z teatru.
Z geniuszu w praktycznym życiu tyle jest pożytku, ile z teleskopu w teatrze.