Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o historii

Strona numer 5

Ostatnie dekady pokazały wielki punkt zwrotny w historii. Ta konfrontacja Zachodu ze Wschodem, ich rozróżnienie zaczęło się zacierać, torując drogę do innej przeciwstawności: Północy i Południa. Północ oznacza Pierwszy Świat lub złoty miliard - Europa i USA, razem z Australią i Nową Zelandią. Południe oznacza Trzeci Świat, ekstremalnie zacofany Trzeci Świat.

Historia świata jest historią brutalnego ucisku kobiet, dzieci, artystów przez mężczyzn… Nie lubię męskości… Określenie „zniewieściały” jest w gruncie rzeczy określeniem pochlebnym. Oznacza ono, że dany osobnik często się myje, nie lubi zabijać ludzi, zdolny jest do współczucia, nie lubi wrzeszczeć i pchać się, żeby udowodnić swoją ważność. Kobiety znają wartość życia ludzkiego, nie tylko dlatego, że rodzą ludzi, ale także dlatego, że ich wychowują i wiedzą, jaka to męka, odpowiedzialność i wysiłek. Mężczyźni nie wychowują dzieci, w najlepszym wypadku na pierwszego oddają na ten cel pewną ilość pieniędzy. Nic dziwnego, że potem masakra może wydać im się zajęciem nie tylko lubym, ale i pożytecznym.

Dyktatura niszcząc inteligencję i kulturę pozostawia po sobie puste i martwe pole, na którym nieprędko wyrośnie drzewo myśli. Na to wyjałowione pole wychodzą z ukrycia, z zakamarków, ze szczelin nie zawsze ci, którzy są najlepsi, ale często ci, którzy okazali się najsilniejsi, nie zawsze ci, którzy wniosą i stworzą nowe wartości, ale raczej ci, którym twarda skóra i wewnętrzna odporność ułatwiły przetrwanie. W takich wypadkach historia zaczyna obracać się w tragicznym, błędnym kole i potrzeba niekiedy całej epoki, aby mogła z niego się wyrwać.

Gdyby światem rządził rozsądek, czy w ogóle istniałaby historia?

Historia ludzkości przypomina wielki kocioł, którego powierzchnia jest w stanie ciągłego wrzenia, nieustannych zderzeń niezliczonych drobin poruszających się po swoich orbitach spotykających się i przecinających w nieskończonej ilości punktów.

Wspólne dzieje i legendy umacniają wspólnotę, a człowiek może istnieć tylko we wspólnocie, dzięki niej.

Historia w tym kraju jest żywym wulkanem, ciągle burzy się i trwa i nie widać, żeby chciała się uspokoić, żeby chciała odetchnąć.

Afryka, poza islamską Północą, nie znała pisma, historia była tu zawsze ustnym przekazem, legendą podawaną z ust do ust, mitem zbiorowym tworzonym bezwiednie u stóp mangowca, w głębokich mrokach wieczoru, w których odzywały się tylko drżące głosy starców, bo kobiety i dzieci milczały zasłuchane.

Historia jest często produktem bezmyślności. Jest bękartem ludzkiej głupoty, płodem zaćmienia, idiotyzmu i szaleństwa. W takich wypadkach jest robiona przez ludzi, którzy nie wiedzą, co czynią, więcej – nie chcą wiedzieć, odrzucają taką ewentualność z odrazą i gniewem. Widzimy ich, jak zmierzają ku własnej zagładzie, jak sami szykują na siebie wnyki, jak zawiązują sobie pętlę, jak pilnie i wielokrotnie sprawdzają, czy te wnyki i pętle są mocne, czy będą wytrzymałe i skuteczne.

Ludzie, którzy piszą historię, zbyt dużo uwagi poświęcają tzw. głośnym momentom, a za mało badają okresy ciszy. Jest to brak intuicji tak niezawodnej u każdej matki, kiedy usłyszy, że w pokoju jej dziecka raptem zrobiło się cicho. Matka wie, że ta cisza oznacza coś niedobrego. Że jest to cisza, za którą coś się kryje. Biegnie interweniować, ponieważ czuje, że zło wisi w powietrzu. Tę samą funkcję spełnia cisza w historii i w polityce. Cisza jest sygnałem nieszczęścia i często – przestępstwa. Jest takim samym narzędziem politycznym jak szczęk oręża czy przemówienie na wiecu. Cisza jest potrzebna tyranom i okupantom, którzy dbają, aby ich dziełu towarzyszyło milczenie.

Jeżeli ktoś idąc z orężem w ręku wysunie się o krok przed historię, musi zginąć.

Jedną historię człowiek czyta w książkach, a drugą nosi w kościach.

Studiuj historię. W historii kryją się wszystkie tajemnice sztuki państwowej.

To, że dany region akurat w tym momencie dziejowym przynależy do jakiegoś państwa, nie przekreśla wiekowego formowania własnej, odrębnej kultury kulinarnej. Kuchnia narodowa to jest pomysł XX-wieczny. Może to niektórych zdziwić, ale po raz pierwszy terminu kuchnia włoska użył Benito Mussolini. Wtedy taka uniformizacja była związana z dążeniem autorytarnych reżimów do tego, żeby coś było narodowe, a tym samym lepsze od innych.

Rozpowszechnienie się węgierskiej kuchni opartej na papryce było wynikiem blokady kontynentalnej z czasów wojen napoleońskich, gdy Francuzi zarządzili embargo na towary z angielskich kolonii, które nie mogły przypływać do Europy. "Ofiarą" tej polityki padł m.in. pieprz.

W kuchni jak w soczewce skupia się historia dziejów danego regionu – migracji, polityki, powstawania i upadania monarchii.

Historia to pamięć państw.

Narody rzadko wyciągają wnioski z przeszłości, jeszcze rzadziej wyciągają z niej właściwe wnioski.

Naczelnym zadaniem historii jest budowanie lepszego świata. Historia inspiruje tych, którzy szukają pokoju.

XX wiek, w którym spędziłem większość życia, jest dla mnie wiekiem absurdu, wiekiem pobytu kilku wariatów, kurdupli, którzy wywalili kawał świata w powietrze.


430 cytatów, 13 cytatów o historii

38 cytatów, 5 cytatów o historii

616 cytatów, 5 cytatów o historii

92 cytaty, 5 cytatów o historii

344 cytaty, 5 cytatów o historii

79 cytatów, 4 cytaty o historii
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o historii
Galeria cytaty o historii,
kliknij aby powiększyć