Człowiek staje twarzą w twarz wobec gęstniejących ciemności swego życia. Drogi do grobu.
Życie stało się jednym wielkim dowcipem, tyle że nie ma tego, co się śmieje.
Widocznie, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, że jest pomylony, to nie jest pomylony.
Dylemat człowieka cywilizowanego; ciało gotowe, ale niebezpieczeństwo niesprecyzowane.
Kogo bogowie zauważają, tego niszczą. Bądź mały... a unikniesz zawiści wielkich.