Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Troska znika i rozpuszcza się w winie.

Owidiusz: Troska znika i rozpuszcza się w winie.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/troska-znika-i-rozpuszcza-sie-w-winie.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/troska-znika-i-rozpuszcza-sie-w-winie.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Myślę, że ze sztuczną inteligencją będzie problem. W GO albo szachach masz skończoną liczbę ruchów bądź możliwości, to na rynku kapitałowym to nie dość, że jest znacznie większa liczba kombinacji, bo więcej jest graczy, więcej figur, więcej zdarzeń naturalnych i losowych. Taki model nie przewidzi, że jakaś kometa wyląduje, że w dwie wieże walną terroryści, albo po prostu ktoś dla kaprysu podejmie taką a nie inną decyzję.

Kto ma świadomość winy, zawsze szuka usprawiedliwienia w okolicznościach zewnętrznych.

W winie prawda (łać. In vino veritas).

Siedziałem raz w winiarni modląc się, żeby przyszedł ktoś taki, jak on. Nagle otwierają się drzwi, wchodzi Jasio. Podchodzi do mojego stolika, nie patrzy na mnie, siada i nie witając się mówi: Nalej mi tu. Ząb mnie kur*a boli w sercu. W jedną sekundę uwierzyłem w przestrzeń myślenia tego człowieka. To nie były zwykłe brzydkie wyrazy, to było literackie cudeńko.

Pewien aktor powiedział kiedyś, że całując się ze mną czuł się jakby całował hitlera. Jego problem. Jeśli mam grać intymną scenę z kimś kto ma takie podejście, włączam wyobraźnię i po sprawie. Tamten znika, na jego miejscu pojawia się ktoś inny.

Od krzywd się nie odłączy nikt,
Za żadne skarby, zbrodnia poczucie winy karmi,
Nie ważne, elitarny, czy zwykły,
W każdym strach zmusza do modlitwy,
W obliczu śmierci nie ma sprytnych, nie ma odważnych,
Straszy brak uzyskania drugiej szansy...

Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.

Kochałam pracę, a zarazem jej nienawidziłam. Czułam się nielojalna wobec bliskich, kiedy praca wygrywała. Zawsze miałam poczucie winy.

Sam umysł, pozornie trwały i stabilny, rozpuszcza się w strumień Ćittas pojawiających się i znikających z bytów chwila po chwili, przychodzących znikąd i zmierzających donikąd, a jednak bez przerwy trwających w sekwencji.

Jego jedyną winą jest to, że jest bez winy.