/Sergiusz w Płatonowie/ - Mikołaju, co robić?
/Mikołaj/ - Grzebać umarłych i reperować żywych.
Przepiękna twarz pani aż się prosi, by przenieść ją na płótno. O, czemuż nie władam pędzlem!
Na ziemi nie ma nic tak dobrego, co by w swym zaczątku nie zawierało obrzydliwości.