Los to coś, co się wspomina, gdy już minie, a nie poznaje się naprzód.
Głębia ziewa na powierzchni, a powierzchnia okazuje się dnem głębi.
Świat i życie idą naprzód, ale Kaczyński jaki był, taki będzie.
Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia.