Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

To dobrze, jak jedzenie smakuje. Znak, że się żyje.

Muzyka potrafi przywołać żywe wspomnienia, czasami tak wyraźnie, że aż serce boli.

Próbowałem usnąć, ale bez skutku. Nie można spać, gdy człowiek pełen jest uczuć, których nie da się wypowiedzieć słowami.

Należy marzyć bez ustanku. Wkroczyć do świata marzeń i nigdy go nie opuszczać. Żyć marzeniami już do końca.

Ale zastanów się. Wszyscy są w tej samej sytuacji. Jakbyśmy lecieli zepsutym samolotem. Oczywiście, niektórzy mają szczęście, inni pecha. Jedni są twardzi, inni słabi. Są bogaci i są biedni. Ale nikt nie jest obdarzony niezwykłą siłą. Wszyscy są tacy sami. Ci, którzy coś mają, boją się, że to stracą, a ci, którzy nic nie mają, boją się, że nigdy nie będą mieli. Wszyscy mają tak samo. Dlatego ci, którzy się w tym wcześniej zorientują, powinni się starać, by stać się choć trochę silniejsi. Wystarczy udawać. Prawda? Nikt nie jest mocny. Są tylko mocni w udawaniu.

Tego, czego się nie da właściwie wytłumaczyć i przekazać słowami, najlepiej w ogóle nie tłumaczyć.

Oboje patrzymy na ten sam księżyc, w tym samym świecie. Tą samą nicią jesteśmy połączeni z rzeczywistością.

- Bardzo Cię lubię Midori
- Jak bardzo?
- Jak wiosennego niedźwiadka
- Wiosennego niedźwiadka?(..)
- Idziesz sobie sama wiosną po łące, a z naprzeciwka nadbiega śliczny niedźwiadek o aksamitnym futerku i błyszczących oczkach. I mówi "Dzień dobry panienko. Może się razem poturlamy?" I objęci spędzacie wesoło cały dzień, turlając się po porośniętych koniczyną górkach. To byłoby miłe, prawda?
- Strasznie miłe
- I taką właśnie Cię lubię.

Pewnego dnia nagle stajesz się jednym z mężczyzn bez kobiet. Ten dzień przychodzi nieoczekiwanie bez żadnego ostrzeżenia, bez żadnej wskazówki, bez przeczucia, złego znaku, nikt nawet nie zapukał ani znacząco nie chrząknął. Mijasz zakręt i orientujesz się, że już tam jesteś. Ale nie możesz się cofnąć. Gdy raz miniesz ten zakręt, to miejsce staje się twoim jedynym światem.

Poczułem głęboki smutek. On pewnie nigdy nie zrozumie prawdziwej radości ani prawdziwej dumy. Niektórym ludziom brakuje głębi. Nie mówię, że sam mam ją w sobie. Chodzi mi o umiejętność zrozumienia, że taka głębia w ogóle istnieje. Tacy ludzie jak on nawet tego nie posiadają. Ich życie jest puste i płaskie. Chcą przyciągnąć do siebie uwagę, powierzchownie triumfować, lecz nic się za tym nie kryje. Nie ma żadnego znaczenia.

Świat przetrwał jakoś nazizm, bomby atomowe i muzykę współczesną.

Ale pająki zapewne nie uświadamiają sobie szczególnie, że są cierpliwe? Nie posiadają chyba żadnych umiejętności poza tkaniem pajęczyny, a jedynym stylem życia, jaki mają do wyboru, jest tkwienie w niej i czekanie. Siedzą nieruchomo w jednym miejscu, czekając na zdobycz, a w końcu żywot ich dobiega kresu, umierają i usychają. To wszystko od początku jest zapisane w ich genach. Nie znają wahań, rozczarowań ani żalu. Nie męczą ich metafizyczne problemy ani moralne konflikty. Prawdopodobnie nie. Ale w moim przypadku jest inaczej.

Nie mogę sobie pozwolić na przejęcie odpowiedzialności za inną żywą istotę. Wszystkie siły wkładam w znoszenie ciężaru własnego życia i własnej samotności.

To, że się coś rozumie, nie znaczy wcale, że ma się to jasno przed oczami. Gdyby jedno i drugie było jednocześnie możliwe, życie byłoby prostsze.

Wszyscy ciągle znikają. Niektóre rzeczy nagle przestają istnieć, jakby zostały odcięte. Inne powoli rozpływają się jak mgła. I zostaje tylko pustynia.

- Wie pan co? Wydaje się, że czas się tu zatrzymał. Czy naprawdę ciągle płynie?
- Niestety ciągle płynie. Mija bardzo szybko. Przybywa przeszłości i ubywa przyszłości. Ubywa możliwości i przybywa żalów.

Można ukryć wspomnienia, ale nie da się zmienić historii.

Czasami myślę, że urodziłam się wstecz, wyszłam z mamy złą stroną, słyszę słowa idące obok mnie wstecz. Ludzi których powinnam kochać, nienawidzę, a ludzi których nienawidzę..

Jeśli dać im szansę, ludzie są zaskakująco szczerzy, opowiadając o sobie: "Jestem uczciwy i wręcz absurdalnie otwarty" - mówią, albo: "Jestem wyjątkowo wrażliwy i trudno mi się odnaleźć w świecie". Albo: "Doskonale wyczuwam prawdziwe emocje innych". Lecz aż nadto często spotykam ludzi, którzy twierdząc, że są podatni na zranienie, bez żadnego wyraźnego powodu ranią innych. Samozwańczo uczciwi i otwarci ludzie, nie uświadamiając sobie tego, co robią, beztrosko korzystają z wygodnych wymówek, by dostać to czego chcą. A ci, którzy "doskonale wyczuwają emocje innych", dają się omamić najbardziej oczywistym pochlebstwom. To wystarczy, bym zadał sobie pytanie: Do jakiego stopnia znamy siebie samych?

Jeśli jednak wyrzucisz serce, przyjdzie spokój. Taki spokój, jakiego nigdy jeszcze nie zaznałeś. Pamiętaj o tym.