Czasami myślę, że urodziłam się wstecz, wyszłam z mamy złą stroną, słyszę słowa idące obok mnie wstecz. Ludzi których powinnam kochać, nienawidzę, a ludzi których nienawidzę..
Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze.