Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty niemieckich filozofów

Zobacz listę filozofów

Zobacz listę niemieckich filozofów

Filozofowie wg. narodowości

Przestrzeń i czas są powszechnie uważane za formy istnienia świata realnego, a materia jest jego substancją. Określona część materii zajmuje określoną część przestrzeni w określonym momencie. To właśnie w złożonej idei ruchu, te trzy podstawowe koncepcje wchodzą w intymną relację.

Spoglądanie z ruin uciążliwej teraźniejszości na gwiazdy to rozpoznanie niezniszczalnego świata praw, umocnienie wiary w rozum, uświadomienie sobie „harmonia mundi”, która przenika wszystkie zjawiska, a której nigdy nie było i nie będzie. To niepokojące.

Teoria względności Einsteina posunęła o krok dalej nasze pojmowanie struktury kosmosu. To tak, jakby runął mur, który oddzielał nas od prawdy. Przestrzenie i głębiny, o których nawet nie mieliśmy pojęcia, są teraz szerzej wystawione na poszukujące oko wiedzy. Przybliżyło nas to o wiele bliżej do zrozumienia planu, który leży u podstaw wszystkich fizycznych wydarzeń.

Symetria to rozległy temat, istotny w sztuce i przyrodzie. Matematyka leży u jej podstaw i trudno byłoby znaleźć lepszą, dzięki której można by zademonstrować działanie matematycznego intelektu.

W swojej pracy (filozofa i matematyka) starałem się łączyć prawdę i piękno, lecz gdy musiałem wybierać, wybierałem piękno.

Wielu ludzi uważa, iż nauka współczesna znacznie oddaliła się od Boga. Ja, wręcz przeciwnie, odkryłem, że wykształconej osobie jest dziś znacznie trudniej zbliżyć się do Boga od strony historii, od duchowej strony świata i od strony moralności; ponieważ napotykamy cierpienia i zło świata, które trudno pogodzić z miłosiernym i wszechmocnym Bogiem. W tej dziedzinie nie udało nam się jeszcze unieść zasłony, którą nasza ludzka natura okrywa istotę rzeczy. Lecz w naszej znajomości fizycznej natury dotarliśmy tak daleko, iż potrafimy uzyskać obraz nieskazitelnej harmonii będącej w zgodzie z najwyższą przyczyną.

Oczywistą prawdą jest, że pożytek publiczny, wraz ze sprawiedliwością, są celem prawa. Tak samo oczywiste jest, że przepisy mają wartość samą w sobie, nawet złe prawo ma wartość taką, że zabezpiecza przed niepewnością.

Ponieważ osądzenie co jest prawdziwe, a co błędne, z powodu różnych punktów widzenia jest niemożliwe, a z drugiej strony wspólne prawo dla wszystkich jest niezbędne, prawodawca stoi przed zadaniem rozłupania mieczem węzła gordyjskiego, którego orzecznictwo nie jest w stanie rozwiązać. Ponieważ niemożliwe jest określenie co jest sprawiedliwe, musi zostać podjęta decyzja co jest zgodne z prawem. Zamiast aktu sprawiedliwości (co jest niemożliwe) jest wymagane działanie władzy. Relatywizm prowadzi do pozytywizmu.

Sprawiedliwość jest drugim wielkim zadaniem prawa, jednak pierwszym jest pewność prawa, pokój.

Prawo oznacza próbę bycia sprawiedliwym. Sprawiedliwość oznacza sądzenie bez względu na to, kogo się sądzi, mierzenie wszystkich równą miarą.

Pewność prawa wymaga, by w każdym sporze prawnym zostało powiedziane ostatnie słowo, nawet jeżeli jest nieprawdziwe.

Państwo prawa jest jak chleb powszedni, jak woda do picia i powietrze do oddychania, a najlepsze w demokracji jest to, że tylko ona nadaje się do zabezpieczenia państwa prawa.

Nie ma lepszego sposobu pobudzenia dobroci w ludziach, niż traktować ich tak, jakby byli dobrymi ludźmi.

W pałacu myśli się inaczej niż w chacie.

Taki twój Bóg, jakie masz serce.

Odosobnienie jest skończonością i ograniczeniem. Obcowanie jest wolnością i nieskończonością. Człowiek w sobie jest człowiekiem w zwykłym tego słowa znaczeniu. Człowiek w obcowaniu z człowiekiem, jedność Ja i Ty – jest Bogiem.

Miłość jest czymś boskim.

Materializm jest dla mnie podstawą gmachu istoty i wiedzy ludzkiej; lecz nie jest dla mnie tym, czym jest dla fizjologa, przyrodnika w węższym sensie tego słowa, np. dla Moleschotta, i czym być musi z ich stanowiska i dla ich zawodu, mianowicie samym gmachem. Oglądając się wstecz zgadzam się całkowicie z materialistami, lecz nie zgadzam się z nimi idąc naprzód.

Jeżeli mam pisać i to mam pisać dobrze i gruntownie, to muszę wątpić, że inni wiedzą to, co ja wiem, a przynajmniej wiedzą to tak, jak ja wiem. Tylko dlatego dzielę się tą wiedzą. Ale zarazem zakładam, że oni to wiedzieć powinni, i że mogą to wiedzieć.

Im bardziej spoufalamy się z dobrymi książkami, tym mniejszy staje się krąg ludzi, których towarzystwo nas satysfakcjonuje.