Ponieważ osądzenie co jest prawdziwe, a co błędne, z powodu różnych punktów widzenia jest niemożliwe, a z drugiej strony wspólne prawo dla wszystkich jest niezbędne, prawodawca stoi przed zadaniem rozłupania mieczem węzła gordyjskiego, którego orzecznictwo nie jest w stanie rozwiązać. Ponieważ niemożliwe jest określenie co jest sprawiedliwe, musi zostać podjęta decyzja co jest zgodne z prawem. Zamiast aktu sprawiedliwości (co jest niemożliwe) jest wymagane działanie władzy. Relatywizm prowadzi do pozytywizmu.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.