Wszak drzewo nigdy nie opuszcza kwiatu, to kwiat opuszcza drzewo.
Gdyby za każdym razem, kiedy o Tobie myślę, wyrastał kwiat, ziemia byłaby jednym wielkim ogrodem.
Kwiaty są tak pełne sprzeczności! Byłem zbyt młody, żeby umieć ją kochać.
Więc w mroku jest tyle światła,
ile życia w otwartej róży,
ile Boga zstępującego
na brzegi duszy.
Kwiat najpiękniejszy to podobno goździk, zwany czasami bękartem przyrody.
Światło mnie ozdabia – powiedziała stokrotka.
Ale powietrzem oddychasz – szepnął głos poety.