Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Fraszki

Fraszki Jana Kochanowskiego

Inne książki Jana Kochanowskiego:
Odprawa posłów greckich Pieśni Psałterz Dawidów Treny

Szedłem spać trzeźwo, a wstanę pijany.

Szeląg dam od wychodu, nie zjem jeno jaje;
Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje.

Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.

Słowa te zwracają uwagę na powszechny ludzki błąd: doceniamy wartość zdrowia dopiero wtedy, gdy je tracimy. Kiedy czujemy się dobrze, traktujemy ten stan jako coś oczywistego i naturalnego. Dopiero choroba lub osłabienie organizmu uświadamiają nam, jak ogromnym i kluczowym dobrem jest pełnia sił życiowych. Utwór Kochanowskiego, mimo upływu stuleci, nie stracił nic ze swojej aktualności. Poeta przypomina o potrzebie wdzięczności i dbania o siebie na co dzień, a nie dopiero w momencie kryzysu. To ponadczasowa przestroga przed lekceważeniem własnego kapitału zdrowotnego, jest napisana prostym, ale niezwykle trafnym językiem.
o zdrowiu
strona cytatu

Świętym cię zwać nie mogę; ojcem się nie wstydzę,
Kiedy wielki kapłanie! syny twoje widzę.

Wszystko się dziwnie plecie
Na tym tu biednym świecie.
A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić,
I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić.

Próżno uciec, próżno się przed miłością schronić,
Bo jako lotny nie ma pieszego dogonić?

Nie uciekaj przedemną dziewko urodziwa!

Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka,
Jako kto nazwał Bożem igrzyskiem człowieka.

Nie dbają moje papiery
O przeważne bohatery;

(...) nic po cierniu, kiedy róża spadnie.

Kto naprzód począł miłość dziecięciem malować,
Może mu się zaprawdę każdy podziwować;
Ten widział, że to ludzie bez rozumu prawie,
A wielkie dobra tracą przy tej głupiej sprawie.

Jeśli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się miła! tak często spowiadasz?

Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,
Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

Gdzie się myśli nie zgodzą, tam przyjaźń dziurawa.

Fraszki to wszytko, cokolwiek myślemy,
Fraszki to wszytko, cokolwiek czyniemy;
Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy,
Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy.

Co bez przyjaciół za żywot? Więzienie,
W którym niesmaczne żadne dobre mienie.
(...)
Uchowaj Boże takiego żywota,
Daj raczej miłość, a chocia mniej złota!

Biedna starości! wszyscy cię żądamy,
A kiedy przyjdziesz, to zaś narzekamy.