Hermia:
Może im deszczu brakło; jak go łatwo
Wylać by mogła burza moich oczu!
Hermia:
Może im deszczu brakło; jak go łatwo
Wylać by mogła burza moich oczu!
A gdy zaczęli od zmysłów odchodzić,
Rzeczy bez zmysłów zaczęły im szkodzić.
Bo miłość widzi duszą, nie oczyma,
Dlatego ślepy Kupido oczu nie ma.
Za śladem stóp twoich
Podążę z sercem znów
rozpłomienionym, by to uczynić, o czym nie wiem.
Tyle fantazji miłość w sobie mieści,
że tylko ona jest fantastycznością.