Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Makbet

Inne książki Williama Shakespeare'a (Szekspira):
Antoniusz i Kleopatra Burza Cymbelin Dwaj panowie z Werony Dwanaście dramatów. Tom 1 Dzieła dramatyczne. Tom II Komedie Hamlet Henryk IV Henryk VIII Jak wam się podoba Juliusz Cezar Komedia omyłek Koriolan Król Henryk V Król Lear Kupiec wenecki Miarka za miarkę Otello Perykles, książę Tyru
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Pięknym jest brzydkie, brzydkim piękne.
Wzlećmy w mgłę i powietrze stęchłe.

Sprawiedliwość zwraca podaną przez nas czarę jadu do własnych naszych ust.

Tak ponurego dnia i tak pięknego, jak żyję, nigdy jeszcze nie widziałem.

Kto często powtarza te same kłamstwa, sam zaczyna w nie wierzyć.

Choćby wszelka ludzka podłość
Znamiona cnoty nosiła na czole,
Cnota zachować musi cnoty znamię.

Zły plon bezprawia nowym się tylko bezprawiem poprawia.

Co się raz stało, już się nie odstanie.

Wypogódź spojrzenia; Trwogę ten zdradza, co oblicze zmienia.

Ciągle Cię widzę. Fatalne widziadło!
Czyś nie jest ty dla zmysłu dotykania,
Tylko dla zmysłu widzenia dostępny?
Czyś jest sztyletem tylko wyobraźni?

Poczynam dość już mieć widoku słońca
I pragnę, aby wszechświat dobiegł końca.

Szpetność upięknia, piękność szpeci.

Ślepa ambicja, która pragnie połknąć wszystko, co ma ją utrzymać przy życiu.

[akt II, scena IV].

Tak już głęboko we krwi ludzkiej brodzę,
Że równie ciężko w tył kroki odwodzić,
Jak już do brzegu drugiego przebrodzić.

Życie jest jedynie przelotnym cieniem; żałosnym aktorem, co przez godzinę puszy się i miota na scenie, po czym znika; opowieścią idioty, pełną wrzasku wściekłości, a nie znaczącą nic.

- Więc każdego, kto łamie przysięgę, trzeba powiesić?
- Każdego.
- A kto ma ich wieszać?
- Jak to kto? Ludzie uczciwi.
- To widocznie kłamcy i krzywoprzysięzcy są bardzo głupi, bo przecież tylu ich jest, że wszystkich uczciwych mogliby pobić i powywieszać.

Tylko nadzieję tworzy myśl człowiecza – aby mieć pewność, trzeba ciosu miecza. (akt V, scena V, w przekładzie S. Barańczaka).

Zamiast uczucia takiej okropności
Lepiej byłoby utracić poczucie
Samego siebie.

Więc niedawna
Twoja nadzieja – to był sen pijany,
Z którego teraz budzisz się z ziemistą
Twarzą i mdli cię, gdy sobie przypomnisz
Wczorajsze orgie? A może tym samym
Jest twoja miłość? Umiesz śmiało marzyć,
Ale na śmiały czyn to już cię nie stać?
Chcesz zdobyć to, co sam szacujesz jako
Szczyt życia – żyć zaś jak tchórz, bez szacunku
Dla siebie, na dnie? Piszczeć jak panienka:
«I chciałabym, i boję się»?

Żyję, póki grożę:
Słowem zbyt zimnym czyn gorący mrożę.

Czyny przeciwne naturze rodzą przeciwny naturze niepokój.