Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Niemców

Zobacz listę Niemców

Niemcy wg. profesji

Koniec końców istotne jest w jakim celu się kłamie. W chrześcijaństwie brakuje „świętych celów”, i to jest mój zarzut przeciwko jego środkom.

Ludzie najbardziej duchowi, jako ci najsilniejsi, odnajdują swoje szczęście tam, gdzie inni znaleźliby swą zgubę: w labiryncie, w srogości wobec siebie i innych, w eksperymencie; ich rozkoszą jest przezwyciężanie samych siebie: ascetyzm staje się u nich naturą, potrzebą, instynktem. Trudne zadanie uznają za przywilej; igranie ciężarami, które przytłacza innych, za wypoczynek...Poznanie – forma ascetyzmu. - Są oni najczcigodniejszym typem ludzi: nie wyklucza to faktu, że są ludźmi najpogodniejszymi i najmilszymi. Panują, nie dlatego, że chcą, ale że są; nie mają możliwości bycia tymi drugimi.

Mam szczęście, iż po całych tysiącoleciach błądzenia i zamieszania odnalazłem drogę, która prowadzi do „tak” i „nie”.
Ja głoszę „nie” względem wszystkiego, co czyni słabym — co wyczerpuje.
Głoszę „tak” względem wszystkiego, co umacnia, co gromadzi siłę, co usprawiedliwia poczucie siły.
Dotychczas nie głoszono ani jednego, ani drugiego: głoszono cnotę, pozbycie się osobistości, współczucie, nawet zaprzeczenie życia. To wszystko są wartości człowieka wyczerpanego.

Wszystkie dotychczasowe środki, którymi chciano umoralnić ludzkość, były zasadniczo niemoralne.

"Wyrzut sumienia” jako taki jest przeszkodą do wyzdrowienia - trzeba usiłować przeważyć wszystko przez nowe postępki, by jak najprędzej ujść przed schorzałością samotortury...

Ż y c z l i w o ś ć - Między drobnymi ale niezmiernie częstymi i dlatego bardzo skutecznymi rzeczami, na które nauka powinna więcej zwracać uwagi, niż na rzeczy wielkie i rzadkie, należy także policzyć życzliwość; mam na myśli owe objawy przyjaznego usposobienia w obcowaniu, ów uśmiech w oku, owe uściski dłoni, ową pogodę, którą zazwyczaj bywają przepojone wszystkie sprawy ludzkie. Każdy nauczyciel, każdy urzędnik ofiarowuje ten przydatek do tego, co jest jego obowiązkiem; jest to ustawiczne objawianie człowieczeństwa, jakby fale jego światła, w których wszystko wzrasta; szczególniej w najciaśniejszym kole, pośród rodziny, życie zieleni się i kwitnie tylko dzięki owej życzliwości.

Spiorunowana przez ciebie,
szydercze oko, co mnie z mroków śledzisz!
leżę to,
tarzam się, wiję, dręczona
wszelkimi mękami wiecznemi,
porażona
przez ciebie, strzelce okrutny,
nieznajomy - boże....

Nie umiem czynić różnicy między łzami i muzyką.

To iż się przeczyć nie może, dowodzi niemożliwości, nie zaś „prawdy”.

Tam tylko gdzie życie, tam jest i wola, wszakże nie wola życia, lecz – tak oto uczę ciebie – wola mocy!

Niejedno ceni sobie żyjący ponad własne życie; lecz nawet i z tejże oceny przemawia – wola mocy!

Rzekomy instynkt przyczynowości jest tylko obawą przed niezwykłością i próbą odkrycia w niej czegoś starego, poszukiwanie nie przyczyn, lecz tego, co znane.

Nie leży w naszej mocy nie przyjść na świat: lecz możemy błąd ten - gdyż niekiedy jest to błędem - naprawić. Kto się usuwa, ten postępuje nader chwalebnie: zasługuje tem niemal, by żyć...

Społeczeństwo nigdy nie zapatrywało się na cnotę inaczej, tylko jako na środek siły, władzy, porządku.

Czy kiedykolwiek jaka piękna kobieta zaziębiła się, wiedząc, że jest dobrze ubrana? Przenigdy! Nawet w tym razie, kiedy jest zaledwie ubrana.

Życie samo w sobie nie jest niczem innem jak przywłaszczaniem, krzywdzeniem, przezwyciężaniem wszystkiego, co obce i słabsze, uciskiem, srogością, narzucaniem własnych form, pochłanianiem, a już bardzo łagodnie rzecz biorąc, co najmniej wyzyskiem...

Lecz jakże można podziwiać się nieustannie, nie pogardzając nieustannie?

Takimi jest oto szlachetnych dusz obyczaj: niczego nie chcą mieć one darmo, najmniej zaś życia samego.

Niesprawiedliwości niewolnictwa, okrucieństwa w podbijaniu osób i ludów nie należy mierzyć naszą miarą. Wtedy bowiem instynkt sprawiedliwości nie był jeszcze tak rozwinięty.

Im wyżej się wspinasz, tym mniejszym widzi cię oko
zawiści. Najbardziej jednak znienawidzeni bywają polotni.

Iż walką być muszę i stawaniem się, i celem, i wielu celi sprzecznością: och, kto wolę moją odgadnie, odgadnie zarazem, jak krętemi drogi chadzać ja muszę!