Strona numer 81
Nigdy się nie przejmuję tym, czy gram pisarza, lekarza, hydraulika, ponieważ zawsze gram człowieka.
Bałem się, że to koniec. Zawodowa śmierć. A ja bardzo chciałem grać, bardzo chciałem być aktorem.
Aktorstwo to jedynie sposób na zarobek, rodzina jest życiem.
Znam mechanizmy manipulacji i propagandy. W końcu mój żywioł to kino.
Najważniejsze (…) w moim życiu są rodzina i wiara – Bóg. Dalej jest społeczność, a następnie praca.
Moje życie jest historią samourzeczywistnienia się nieświadomości.