Kobiety czekające na mężczyzn, mężczyźni na kobiety. One mają świeży makijaż, który nadchodzący wieczór starannie zetrze, a nad sobą obłok perfum, świętą aureolę. Oni – odgrywają całkowitą swobodę, ale w gruncie rzeczy są spięci, mieszkają dziś na niższych piętrach swojego ciała, w podbrzuszu.
To proste - myślał Mieczyś Wojnicz, łykając łzy, które mieszały się z krwią zwierzęcia w jego wątłym dziecinnym ciele - być mężczyzną to nauczyć się ignorować to, co sprawia kłopot. Oto cała tajemnica.
(...) Najgorzej jest z kobietami. Kobiety zostawiają po sobie więcej śladów i chodzi nie tylko o to, że zapominają drobiazgów. One instynktownie próbują przerabiać hotelowe pokoje na namiastki domów. Ukorzeniają się, gdzie tylko mogą, jak niesione wiatrem nasiona. W hotelowych szafach wieszają jakieś zapiekłe tęsknoty; w łazienkach, w sposób bezwstydny, zostawiają swoje pożądanie i opuszczenie. Na szklankach i ustnikach papierosów lekkomyślnie porzucają ślad swoich ust (...) Nie zostawiają jednak napiwków. Do tego potrzebna jest pewność siebie mężczyzn. Dla mężczyzny świat jest bowiem zawsze bardziej bazarem niż teatrem. Oni wolą za wszystko zapłacić, nawet na zapas. Tylko wtedy są wolni, gdy płacą.
Ciężko się rozmawia z niektórymi osobami, najczęściej męskimi. Mam pewną Teorię na ten temat. Wielu mężczyzn z wiekiem zapada na autyzm testosteronowy, który przejawia się w powolnym zaniku inteligencji społecznej i umiejętności międzyludzkiej komunikacji, a także upośledza formułowanie myśli. Zaatakowany tą Dolegliwością Człowiek staje się milczący i wydaje się pogrążony w rozmyślaniach. Bardziej interesują go różne Narzędzia i maszynerie. Pociągają go druga wojna światowa i biografie znanych ludzi, najczęściej polityków i złoczyńców. Prawie zupełnie zanika jego zdolność do czytania powieści, autyzm testosteronowy zaburza psychologiczne rozumienie postaci.
[...] a kiedy tak się dzieje, kiedy mężczyzna będący na dnie upada jeszcze niżej, może wtedy zrobić tylko jedno. Upić się.
(…) wsypał do miski owocowe kółeczka dla dzieci, otręby dla dorosłych i zalał mieszankę chudym mlekiem. Wyjaśnienie dla niewykształconych na brykach studenckich: takie zachowanie – bardzo symboliczne i wzruszające – świadczy, ile z chłopca nadal tkwi w mężczyźnie.
Kobiety są twardsze. Mniej przewidywalne. Lepiej znoszą ból (...). A kiedy trzeba chronić najbliższych, potrafią być o wiele bardziej bezwzględne. Mężczyźni mogą poświęcić życie, kierowani męską brawurą, głupotą lub nieuzasadnioną pewnością siebie. Kobiety potrafią je poświęcić, nie łudząc się.
Większość wyższych funkcji umysłowych uległa zawieszeniu. Mówiąc wprost, nic tak skutecznie nie obniża ilorazu inteligencji u mężczyzny jak kształtna kobieta.
Po raz kolejny przekonałam się, że mimo iż to kobiety są postrzegane jako delikatne, nie ma nic bardziej wrażliwego od męskiego ego.
Po raz kolejny potwierdziło się, że mężczyznom zależy na tym, co już utracili. Na dziewczynach, z którymi w młodości zerwali. Na kobietach, które zostawili dla młodszych kochanek. Ostatecznie to nie te, które ich odrzuciły, były najważniejsze - ale te, które oni sami docenili zbyt późno.
Szukałeś wzroku mego, teraz go unikasz, Szukałeś rozmów ze mną, dziś uszy zamykasz, Jakby w słowach, we wzroku mym była trucizna! Dobrze mi tak, wiedziałam, kto jesteś! Mężczyzna!
30 lat temu trzydziestolatkowie niczego nie mieli. W związku z tym byli ciekawsi. Dzisiejsi albo już coś mają i stają się przez to przykrzy, albo zabiegają, żeby coś mieć, przez co stają się nieznośni. Mężczyzna nie jest już romantyczny i wojowniczy.
Wielu mężczyzn może mówić prawdziwie – ale mówić porządnie, roztropnie i bystrze potrafi tylko niewielu.
Jestem w klubie, który wierzy, że mężczyźni w amerykańskiej kulturze stali się drastycznie sfeminizowani (...) Nie uważam, że bycie brutalem i brak wrażliwości czy szacunku dla kobiet ma - czy kiedykolwiek miał - cokolwiek wspólnego z męskością. Nie uważam też, że aby być w porządku wobec kobiet, powinniśmy się nimi stać. (...) Uważam, że mężczyźni stali się silnie sfeminizowani. W moim życiu jest dużo silnych kobiet, które nie widzą męskości jako oznaki opresji.
Nigdy nie ufaj mężczyźnie, który mówi ci, że to z głębi serca, nigdy nie ufaj mężczyźnie palącemu cygaro, nigdy nie ufaj kowbojowi lub mężczyźnie, który nosi okulary przeciwsłoneczne...
Kobieta może sobie pozwolić na niezdecydowanie bo, dajmy na to, zakochuje się w jakimś bogatym gościu i spędza przy nim życie. Natomiast mężczyzna nie może być mężem swojej żony. To sprzeczne z naturą.
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, niezbędne jest wesprzeć je odrobiną fizycznej antypatii.