Zadaniem sądu nie jest skasowanie terroru; podobne obiecanki byłyby oszukiwaniem samych siebie, albo łudzeniem innych. Sąd powinien terror uzasadnić i uprawomocnić w sposób pryncypialny, jasny, bez fałszu i upiększeń. Formuła powinna być jak najluźniejsza, bowiem tylko rewolucyjna świadomość prawna i rewolucyjne sumienie decydować będą o praktycznych warunkach stosowania tego w sensie mniej lub bardziej szerokim.
Z komunistycznym pozdrowieniem Lenin.
