Bo słusznie powiedziano: póki biją, póty krzycz, bo jak wrzaśniesz potem, to nikt już nie uwierzy.
Niech nie płacze bity, niech płacze ten, kogo jeszcze nie bito!
Obok organów sądowych powinny istnieć organy, jeśli można tak rzec, sądowej represji.
Prawa nie ma. Jest tylko - mur. I spoiwem cegieł tego muru jest kłamstwo.