Zobacz listę pisarzy
Dorosłość osiąga się stopniowo, trudnymi do przewidzenia zrywami i skokami nierównej długości.
Serca są twarde. Na ogół się nie łamią. Przeważnie tylko się naginają.
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać.
Nie muszę czekać na pogodną noc, ani zadzierać głowy, żeby przyjrzeć się niebu.
Zobaczyłam ich z okna,
a kto patrzy z góry,
ten najłatwiej się myli.
Mogłam być sobą - ale bez zdziwienia,
a to by oznaczało,
że kimś całkiem innym.
Dziwna planeta i dziwni na niej ludzie. Ulegają czasowi, ale nie chcę go uznać.
Obeznani w przestrzeniach
od ziemi do gwiazd,
gubimy się w przestrzeni
od ziemi do głowy.
Nie ma takiego życia, które by choć przez chwilę nie było nieśmiertelne.