Właściciel wyjechał. Mieszkanie nie rozumie, co się stało. Mieszkanie myśli, że właściciel umarł.
Zobacz listę pisarzy
Właściciel wyjechał. Mieszkanie nie rozumie, co się stało. Mieszkanie myśli, że właściciel umarł.
Rozumiem konieczność i dlatego jestem lękiem, buntem i rozpaczą.
Rozpadamy się z każda chwilą. Żyjąc umieramy. Tak samo oni, jak i ja.
Każda rzecz, która udaje inną, by tym samym wywołać uczucia, jest kiczem.