Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Gdy patrzy się na to z zewnątrz albo z wysokości, takie życie może wydawać się bezsensowne, jałowe, a nawet skrajnie nieudolne, ale zupełnie się tym nie przejmuje. Może rzeczywiście wszystko to nie ma sensu i przypomina wspomniane przeze mnie nalewanie wody do dziurawego wiadra, ale tym, co pozostaje, jest włożony wysiłek. Nieważne, czy się do czegoś przyczynia, czy nie; nieważne, czy to jest cool, czy totalnie nie - w ostatecznym rozrachunku naprawdę liczy się to, co czuje się w sercu, a nie to, co widać.

Poszedłem do kuchni, napiłem się wody, włączyłem stację FM i obciąłem paznokcie. Nadawali akurat w całości nowy album Roberta Planta. Po dwóch utworach rozbolały mnie uszy, więc wyłączyłem radio.

Skorpiony kłują, cykady siedzą na drzewach, łososie wracają w górę rzeki na tarło, dzikie kaczki łączą się w pary na całe życie. A ja nie dbam o to, co mówią inni - ja mam taką właśnie naturę. Taki jestem.

-Tak, rzeczywiście masz rację. Człowiek to jednak dziwne stworzenie. Może się postarzeć w jednej chwili. To niesamowite. Dawniej myślałem, że ludzie starzeją się stopniowo, rok po roku - powiedział, przyglądając mi się.
- Ale tak nie jest. Starzeją się w jednej chwili.

- A co będzie, kiedy zrozumiesz mnie lepiej?
- Nie rozumiesz. Nie chodzi o to, co będzie. Są na świecie ludzie, którzy przez cały dzień czytają dla przyjemności rozkład jazdy pociągów. Albo budują metrowy statek z zapałek. Dlatego to chyba nic dziwnego, że jest na świecie człowiek, próbujący cię zrozumieć?
- To coś w rodzaju hobby? - zapytała rozbawiona.
- Możesz to nazwać hobby. Większość normalnych ludzi powiedziałaby, że to przyjaźń albo miłość, ale jeżeli chcesz, może być hobby.

Jakoś głupio kończyć dwadzieścia lat. Zupełnie nie jestem na to przygotowana. Dziwne uczucie. Jakby mnie ktoś popchnął od tyłu.

Zamknąłem książkę, położyłem dłonie na kolanach i długo się im przyglądałem. Właściwie bardzo dawno tak dokładnie nie przyglądałem się wnętrzu własnych dłoni. W tym przymglonym świetle były nieprzyjemnie ciemne i brudne. Wydawały się obce. Napełniło mnie to smutkiem. Wcale nie wyglądały na ręce, które mogłyby kogoś w przyszłości uszczęśliwić. Nie wyglądały też, jakby mogły kogoś uratować.

Kiedy byłam młodsza, rozmawiali ze mną przeróżni ludzie. (...) Mówili mi rozmaite rzeczy. Opowiadali fascynujące historie, piękne, dziwne historie. Ale w pewnym momencie przestali ze mną rozmawiać. Nikt już się do mnie nie odzywał: ani mąż, ani moje dziecko, ani przyjaciele...nikt. (...) Czasami mam wrażenie, że moje ciało staje się przezroczyste i że widać mnie na wskroś.

To, jak umrzemy, wskaże nam, jak mamy żyć.

Każdy ma w sobie punkt znajdujący się gdzieś pomiędzy marzeniami i dumą. Tak jak każda rzecz ,a środek ciężkości.

Świat jest jak wielki płaszcz i potrzebuje kieszeni o różnych kształtach.

27, 28, 29...to jakoś nieodpowiedni czas na umieranie. Poeci umierają, mając 21 lat, a rewolucjoniści i rockandrollowcy mając 24. W większości zakładamy, że jeśli uda nam się przeżyć te lata, potem przez długi czas jest spokój. Minęło się już przysłowiowy pechowy zakręt, wyjechało się z ciemnego, wilgotnego tunelu. Teraz wystarczy tylko pędzić do celu prostą sześciopasmową drogą (nawet jeśli nie bardzo ma się ochotę).

Najpierw był bieg, a dopiero po nim towarzyszący mu byt, którym przypadkowo byłem ja. Biegnę, więc jestem.

- Nie boi się pan umierania?
- Nie boję się samej śmierci. Naprawdę nie. Widziałem, jak umierało wielu beznadziejnych, głupich facetów. Nawet oni to potrafili. Więc i mnie się musi udać.

- Ale przecież można być zżytym, nawet jeżeli jest między ludźmi odpowiedni dystans?
- Oczywiście. Oczywiście, że to możliwe. Jednak może się tak zdarzyć, że to, co dla jednej osoby stanowi odpowiedni dystans, dla innej jest trochę za dużą rezerwą.

Zawsze źle znosiłem zmuszanie mnie do robienia czegoś, czego nie chciałem robić, zwłaszcza w czasie, gdy nie miałem na to ochoty. Kiedy jednak mogłem zrobić coś, na co miałem ochotę, w dodatku wtedy, kiedy chciałem i tak jak chciałem, poświęcałem temu wszystko.

Prawdziwa słabość jest równie rzadka co prawdziwa siła. Nie znasz słabości, która nieustannie wciąga człowieka w ciemność.

A poza tym ja nie żyję w świecie opowieści. Żyję w rzeczywistym świecie przepełnionym rozkładem, nielogicznością i rozczarowaniami.

(...) wszystkie przedmioty są w ruchu. I Ziemia, i czas, i pojęcia, miłość, życie, wiara, sprawiedliwość i zło, wszystko jest płynne i przejściowe. Nic nie trwa wiecznie w tym samym miejscu w jednym kształcie.

Jak wspaniale jest całym sercem kogoś pragnąć. Był tego w pełni świadomy. Po bardzo długim czasie. A może to był pierwszy raz? Oczywiście nie wszystko jest wspaniałe. Jednocześnie boli w piersi, trudno jest oddychać. Do tego strach i ponura reakcja, gdy wahadło wychyla się w drugą stronę. Jednak nawet to cierpienie jest teraz ważną częścią miłości. Nie chciał stracić uczucia, którego teraz doznawał. Jeżeli je w tej chwili utraci, drugi raz może nie znaleźć takiego ciepła. Zamiast je stracić, wolałby stracić samego siebie.