Kiedy byłam młodsza, rozmawiali ze mną przeróżni ludzie. (...) Mówili mi rozmaite rzeczy. Opowiadali fascynujące historie, piękne, dziwne historie. Ale w pewnym momencie przestali ze mną rozmawiać. Nikt już się do mnie nie odzywał: ani mąż, ani moje dziecko, ani przyjaciele...nikt. (...) Czasami mam wrażenie, że moje ciało staje się przezroczyste i że widać mnie na wskroś.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.