Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Chyba właśnie po tym można poznać ludzi naprawdę samotnych... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni.

Więc wypaliliśmy ostatniego papierosa na ławeczce, od niechcenia obserwując młodego funkcjonariusza, który patrzył na buicka. Stał w tej samej postawie na rozstawionych nogach - typu „bić demokratów" i „a znacie to, przychodzi baba do lekarza" - którą wszyscy przyjmowaliśmy, zaglądając do Baraku B. Nadeszło nowe stulecie, ale wszystko inne było mniej więcej takie samo.

Brad podszedł do buicka, ostrożnie zbliżył się do niego od strony pomp (kierowca zaparkował niedbale, zostawiwszy mnóstwo miejsca pomiędzy samochodem i pompami), przesunął dłonią po chromie i gładkim lakierze. Dotyk był raczej wyrazem podziwu niż bezczelności, choć trochę nieszkodliwej bezczelności mogło w nim być. Bradley był wtedy młodym mężczyzną, zawadiackim jak to młodzi.

Ciekawość zabiła kota. Satysfakcja go wskrzesiła.

To właśnie jest przekleństwo matołów: rozpacz zawsze dopada ich znienacka, bo nigdy nie pamiętają o ważnych rzeczach. Tylko pierdoły trzymają im się głowy.

Świat jest także pełen cierpienia. Nie dość, że brudny, to jeszcze pełen cierpienia. Ząbkowanie to tylko pierwsza i najmniejsza z męczarni, które czekają człowieka.

Świat jest brudny, a im dłużej się człowiek na nim obraca, tym bardziej nasiąka tym brudem.

Głupota to więzienie, z którego nigdy się nie wychodzi. Nie ma zwolnień za dobre sprawowanie, każdy kibluje tam na dożywociu.

Człowiek się starzeje, w tym cały problem. Ty jeszcze nie wiesz, jak to jest, ale się dowiesz. Człowiek się starzeje i całe jego życie zaczyna przypominać mu sen, który się przyśnił podczas popołudniowej drzemki. Wiesz?

Cisza. Brak odpowiedzi. Kłopot polegał na tym, że cisza to też odpowiedź.

Chłopak to niedorosły mężczyzna, a niedorośli ludzie używają mnóstwa głupich słów, które dla mnie są wszystkie warte tyle samo, czyli nic.

A jednak mimo wszystko coś jeszcze tliło się pod tą zdewastowaną maską. Coś obdarzonego zabójczym instynktem żywych istot – kretów, glist, drobnoustrojów – wciąż toczyło ziemię pod powierzchnią owej wypalonej łąki. I to coś miało też pamięć, pamięć przechowującą absolutnie wszystko. Wszystkie krzywdy, podłości, wszystkie porażki, których doświadczył w starciu ze światem.

Zwykłe życie, toczące się tak jak toczy się życie, czyli najczęściej między wierszami na marginesach.

Szaleńcy zawsze są pewni tego, co widzieli i słyszeli. Nie same halucynacje, ale właśnie ta pewność czyni ich szaleńcami.

Starość to obrzydliwy deser podany po doskonałym posiłku.

Piętnaście po czwartej rano wszystko wydaje się możliwe. Absolutnie wszystko.

Najtrudniej człowiekowi oszukać siebie między 3 a 6 nad ranem.

Lepiej żyć w gniewie niż w świecie składającym się tylko z szarości.

Dom to coś, co się ludziom przytrafia, jak cera albo kolor oczu.

Długa jest droga do raju kochanie, więc nie przejmuj się drobiazgami.