Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty historyków

Zobacz listę historyków

Historycy wg. narodowości

Aby dokonywać mądrych wyborów dotyczących przyszłości życia, musimy obejmować wzrokiem znacznie więcej, niż na to pozwala nacjonalistyczny punkt widzenia, i patrzeć na sprawy z globalnej, a nawet kosmicznej perspektywy.

Jeśli pytasz o prawdziwy sens życia i w odpowiedzi otrzymujesz jakąś opowieść, wiedz, że to zła odpowiedź. Jej szczegóły są w istocie nieważne. Każda opowieść jest zła – po prostu dlatego, że jest opowieścią. Wszechświat zwyczajnie nie funkcjonuje jak opowieść.

Jeśli ktoś chce poznać ostateczną prawdę o życiu, to rytuały i obrzędy stanowią na tej drodze ogromną przeszkodę. Jeśli jednak interesuje go – jak Konfucjusza – społeczna stabilność i harmonia, to prawda często bywa ciężarem, podczas gdy rytuały i obrzędy należą do najcenniejszych sojuszników.

Jak uregulować kwestię własności danych? Może to być najważniejsze polityczne pytanie naszych czasów.

Gdy tysiąc ludzi przez miesiąc wierzy w jakąś zmyśloną opowieść, jest to fake news. Gdy miliard ludzi wierzy w nią przez tysiąc lat, jest to religia – i ten, kto nazywa ją fake newsem, ma tego nie robić, żeby nie ranić uczuć wierzących.

Dużo trudniej walczyć z tym, że jest się bez znaczenia, niż z wyzyskiem.

Choć nacjonalizm ma wiele dobrych pomysłów na to, jak rządzić jakimś konkretnym narodem, niestety nie ma realnego planu rządzenia światem jako całością.

Dysponujemy niespotykaną dotąd potęgą, ale nie mamy pojęcia, co z nią zrobić.(...) Czy jest coś bardziej niebezpiecznego niż niezadowoleni i nieodpowiedzialni bogowie, którzy nie wiedzą, czego chcą?

Historia to opowieść o tym, co garstka ludzi robiła w czasie, gdy cała reszta ludzkości orała pola i nosiła wodę.

Być może więc szczęście to zestrajanie własnych złudzeń co do znaczenia z panującymi złudzeniami zbiorowymi. Dopóki moja osobista opowieść współbrzmi z opowieściami otaczających mnie ludzi, dopóty będę przekonany, że moje życie ma sens i w tym przekonaniu będę odnajdywać szczęście.

Nasza niegdyś zielona i błękitna planeta stała się betonowo-plastikowym centrum handlowym.

Kredyt umożliwia nam budowanie teraźniejszości na koszt przyszłości.

Coraz liczniejsza rzesza uczonych postrzega kultury jako swego rodzaju infekcję bądź pasożyta umysłu, a ludzi jako ich nieświadomych żywicieli.

Większość ssaków opuszcza macicę niczym wydobywające się z pieca szkliwione gliniane naczynie - każda próba przemodelowania zakończy się zadrapaniem lub pęknięciem. Ludzie natomiast wychodzą z łona niczym stopione szkło z tygla. Można ich kształtować, rozciągać i modelować z zaskakującą swobodą. To dlatego dziś możemy uczyć dzieci tak, by wyrastały na chrześcijan albo buddystów, kapitalistów bądź socjalistów, zwolenników wojny czy też pacyfistów.

Jednym z nielicznych żelaznych praw historii jest to, że luksus przeważnie staje się koniecznością i rodzi nowe obowiązki.

Gdybyśmy wiedzieli, jak wiele gatunków już wytępiliśmy, bardziej zależałoby nam na chronieniu tych, które już istnieją.

Franklin wynalazł piorunochron i... rozbroił Bogów.

Pieniądz ma jeszcze ciemniejszą stronę. Buduje wprawdzie powszechne zaufanie między obcymi ludźmi, ale zaufanie to nie jest lokowane w ludziach, wspólnotach czy świętych wartościach, ale w samym pieniądzu i podtrzymujących go bezosobowych systemach. Zaufaniem nie obdarzamy nieznajomego czy bliskiego sąsiada - obdarzamy nim trzymaną przez nich monetę. Kiedy monety im się kończą, kończy się nasze zaufanie. Gdy pieniądz podrywa fundamenty wspólnoty, religii i państwa, światu grozi przeistoczenie się w jedno wielkie i raczej bezduszne targowisko.

W egzystencji miejskiej klasy średniej nie ma niczego, co dałoby się porównać z dziką ekscytacją i radością doświadczanymi przez gromadę zbieraczy-łowców w chwili upolowania mamuta. Każdy nowy wynalazek oddala nas od Edenu.

Przyznać, że historia nie jest z ducha deterministyczna, to przyznać, że większość współczesnych ludzi wierzy w nacjonalizm, kapitalizm i prawa człowieka tylko przez przypadek.