Większość ssaków opuszcza macicę niczym wydobywające się z pieca szkliwione gliniane naczynie - każda próba przemodelowania zakończy się zadrapaniem lub pęknięciem. Ludzie natomiast wychodzą z łona niczym stopione szkło z tygla. Można ich kształtować, rozciągać i modelować z zaskakującą swobodą. To dlatego dziś możemy uczyć dzieci tak, by wyrastały na chrześcijan albo buddystów, kapitalistów bądź socjalistów, zwolenników wojny czy też pacyfistów.
W Norwegii wyłapują dzieci niczym hycle psy, tylko jeszcze biegają bez siatek.