Pan Tadeusz czyli Ostatni zajazd na Litwie – epopeja Adama Mickiewicza wydana w 1834 roku.
To jedno puste miejsce nęci go i mami
Już nie puste, bo on je napełnił myślami.
Jak łatwo może człowiek popsuć szczęście drugim W jednej chwili, a życiem nie naprawi długim!
Niech słowo kocham jeszcze raz z ust twych usłyszę. Niech je w sercu wyryję i w myśli zapiszę.
O Matko Polsko! Ty tak świeżo w grobie
Złożona – nie ma sił mówić o tobie!
Niechaj Moskal w las idzie pytać się dębiny,
Kto jej dał patent rosnąć nad wszystkie krzewiny.
Jacyś Francuzi wymowni
Zrobili wynalazek: iż ludzie są równi.
I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem,
A com widział i słyszał, w księgi umieściłem.