Pan Tadeusz czyli Ostatni zajazd na Litwie – epopeja Adama Mickiewicza wydana w 1834 roku.
Widać było z łez, które wylotem kontusza
otarł prędko, jak kochał Pana Tadeusza.
Wiedz...że kto rośnie na widoku ludzi, Choć piękny, choć rozumny, efektów nie wzbudzi.
Cesarz idzie do Moskwy! daleka to droga,
Jeśli Cesarz Jegomość wybrał się bez Boga!
Ważne rzeczy, mój bracie! Wojna tuż nad nami!
Wojna o Polskę! bracie! Będziem Polakami!
Nie będę - rzekł Hrabia - szczęścia Pani kłócił." I oczy pełne smutku i wzgardy odwrócił.
Któż Panu przeszkadza, kochać i być szczęśliwym!
Mych przeznaczeń władza.
Niech Pociej Macieja,
a nie Maciej Pocieja ma za dobrodzieja.
Chłopcowi każda piękność zda się rówiennicą
A niewinnemu każda kochanka dziewicą.
Żeś mnie uwiódł i teraz porzucił sierotę,
To nic! Jesteś mężczyzną, znam waszą niecnotę...
To wyrzekłszy, przewrócił talerz dnem do góry
Na znak, że jeść nie będzie, i milczał ponury
Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele, i? – jakoś to będzie!