Strona numer 57
Wielu z tych, co wyprzedzili swój czas, musieli nań czekać nie w najwygodniejszych pomieszczeniach.
W sytuacjach bez wyjścia niektórzy świetnie się urządzili, nie bojąc się eksmisji.
Tam, gdzie wszyscy śpiewają na jedną nutę, słowa nie mają znaczenia.
Świat wcale nie jest zwariowany, choć nie jest dla ludzi normalnych. Jest dla znormalizowanych.
Są tacy, co nie potrzebują nocy. Ciemność promieniuje z nich.