Strona numer 58
Sam fakt, że ktoś uprawia satyrę, demaskuje go jako optymistę.
Prawda zawsze wychodzi na wierzch, dlatego zaraz musi dawać nura.
Odpowiedzialność jest wygodna, spoczywa chętnie na takich, co są nietykalni.
Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między ludźmi.
Nikt nie jest tak głupi, żeby od czasu do czasu takiego nie udawać.
Niektórzy ludzie patrzą przez własne oczy jak przez judasze.
Niejednemu zeru wydaje się, że jest elipsą, po której świat się kręci.
Nie wystarczy brak talentu, trzeba jeszcze zdecydowanej woli, by zostać epigonem.
Nie wszystkie postacie historyczne są prawdziwe. Niektóre istniały jedynie we własnej fantazji.