Strona numer 14
Taki to już u nas obyczaj, aby winę zawsze na wodza składać.
Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!
U Polaków (…) zabawy nigdy nie odbywają się bez wrzawy i hałasu.
Ja jestem Polak, a Polak jest wariat,
a wariat to lepszy gość (…).
Trzeba rozrywać rany polskie, żeby się nie zabliźniły błoną podłości.
My tutaj byliśmy i jesteśmy na tym punkcie ułomni. Jesteśmy urodzeni z defektem polskości.
Najwyższy czas stworzyć nowego Polaka który pasuje do nowych realiów.
Jeśli napadną na nas Niemcy, przegramy wolność; jeśli napadną Rosjanie, stracimy duszę.