– Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! –
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
– Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! –
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
Rzeczywiście dogadaliśmy się tak jak Polak z Polakiem. Bez użycia siły.
Biblia pokazuje drogę do nieba, a nie sposób w jaki niebo działa.
Patrz, czego byś chciał, brat? ameryki w szkole,
gdzie co drugi uczeń marzy by mieć nabity pistolet.