Strona numer 5
Jak Lach, tak Rusin po szkodzie mądrzeje, niechże się jeden z drugiego nie śmieje.
Idź złoto do złota, my, Polacy, bardziej w żelazie się kochamy.
Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie.
Co Włoch - to doktor, co Niemiec - to kupiec, co Polak - to żołnierz.
Nasze serce, nasz kraj, Polska tą ziemią.
Moja wiara za nią zginę niczym Oscar Romero.
W tym burdelu, jakim jest polski futbol, nic mnie już nie dziwi.