Strona numer 15
Pan chce widzieć sens, a dopuszcza się największego bezsensu. To doprawdy może przyprawić o rozpacz.
Na świecie ma się do wyboru tylko samotność albo pospolitość.
Najgorsze dla nas jest właśnie to, że wykazujemy starczą powagę, a dziecięce wady.
Żyjąc wystarczająco długo, stajemy się karykaturami samych siebie.
Im dłużej żyjemy, tym dłuższy cień rzucają ściany naszego więzienia.