- Za rozkosz - Yennefer zanurzyła drugą rękę - warto zapłacić bólem. Boisz się bólu?
- Nie.
- Ja też nie. Usiądź na brzegu basenu. Kocham Cię, ale nie będę, cholera jasna, nurkować.
Idzie o wielką sprawę – o to, aby w obrębie życia jednego pokolenia zbudować drugą Polskę.