Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Po co się oszukiwać, że jest w dechę. Weźmy Boże Narodzenie. Tak, weźmy Boże Narodzenie i wywalmy na śmietnik. Facet który wymyślił to święto, widocznie nie miał ważniejszych problemów. A my dopiero musimy się pozbyć wszystkiego, co zaśmieca nam umysł, żeby przekonać się, gdzie naprawdę stoimy. I na czym. Im więcej śmieci się pozbywamy, tym ostrzej widzimy świat.

Charles Bukowski: Po co się oszukiwać, że jest w dechę. Weźmy Boże...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/po-co-sie-oszukiwac-ze-jest-w-deche-wezmy-boze-narodzenie-tak-wezmy-boze.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/po-co-sie-oszukiwac-ze-jest-w-deche-wezmy-boze-narodzenie-tak-wezmy-boze.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:420px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Jeżeli możesz mówić do Boga w czasie modlitwy rozmawiaj z Nim, wysławiaj Go. Jeśli nie możesz mówić, bo jesteś niedoświadczona na drogach poznawania pana, niech cię to nie zasmuca. Zatrzymaj się u drzwi pokoju na wzór dworzan i oddaj Mu hołd. On cię zobaczy. Będzie Mu miła twoja obecność. Okaże względy twemu milczeniu. Następnym razem -kiedy cię weźmie za rękę, doznasz pocieszenia.

Po trzecie uczynimy handel [międzynarodowy] użytecznym dla Ameryki ustanawiając nowe umowy handlowe. Kiedy jakiś naród zacznie oszukiwać w handlu, to spotka się z nieuchronnymi konsekwencjami.

Być sobą to znaczy nie oszukiwać się.

Próbuje znów żarłoczny wiek
Wymacać lukę w naszym szeregu
Weźmy się więc za ręce przyjaciele
Żeby nie zginąć w samotności

Weźmy Kamasutrę. Ile ludzkich śmierci spowodowała Kamasutra w porównaniu z Biblią?

Źródło: Jacek Świąder, Zappa. Mistrz muzyki sarkastycznej, „Gazeta Wyborcza”, 20 września 2013.
pytające
strona cytatu

Weźmy na przykład „Żywoty Cezarów” Swetoniusza. Tam też mamy niesamowite opowieści o pałacowym piekle. Władcy współżyją ze swoimi siostrami, mordują matki, trują synów itd. Wszystko to w atmosferze kompletnej nienawiści w obrębie rządzącej elity. Ale na zewnątrz, poza pałacem, nic się w zasadzie nie zmienia. Dla ludu nie ma większego znaczenia, czy rządzi Kaligula, Oktawian czy Klaudiusz. Cezar to cezar. I uderzyło mnie, że w państwie takim jak Pakistan, gdzie władza też skupiona jest w rękach niewielkiej elity, jest bardzo podobnie. Niezależnie od tego, czy rządzi generał czy polityk cywilny, zawsze są to ludzie z tego samego gangu.

Według moich przemyśleń, nie ma czegoś takiego jak wiek. Nie dlatego, że chcę się pocieszyć, że sam jestem stary. Nie Istnieje korowód szczęścia i nieszczęścia, starości i młodości, życia i śmierci. Los obywa się z nami bez względu na wiek. Nigdy nie wiadomo, komu przydarzy się śmierć ze starości, a kogo weźmie już za młodu. Dzisiaj 50-latek mówi mi, że jest młodziutki.

Co do miliardów Łukaszenki, to mogę tylko powtórzyć: weźcie je sobie. 60 procent zabrał Cypr, a resztę niech weźmie ten, kto je znajdzie.

Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,
To da, to weźmie, jako się jej widzi.

Większość Amerykanów ma nikłe pojęcie o świecie zewnętrznym, większość nie wie prawdopodobnie, gdzie leży Polska. Weźmy za przykład protokół z Kioto. To naprawdę poważna sprawa. Amerykańska opinia publiczna zdecydowanie go popiera. Tak zdecydowanie, że większość wyborców Busha była przekonana, że on także. Bo mało komu przychodzi do głowy, że można być przeciw. Wszystko to jest możliwe dzięki takiemu, a nie innemu systemowi wyborczemu w Ameryce. System ten sprzedaje kandydatów opinii publicznej poprzez telewizję. A telewizora nie włącza się po to, żeby coś się z niego dowiedzieć. Włącza się go, żeby sobie popatrzeć. Tak jak reklama, np. aut, podważa rynek, zacierając prawdę o produkcie, tak reklama kandydatów podważa demokrację. Ale okazuje się, że społeczeństwu przestaje się to podobać. Popularność polityków jest rekordowo niska…