Strona numer 3
Nie patrz cudzej rzeczy, swoje miej na pieczy.
Nie od razu Kraków zbudowano.
Nie nos dla tabakiery, ale tabakiera dla nosa.
Nie chwal dnia przed zachodem słońca.
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las.
Na Pomorzu zboże w morzu.
Myszy tańcują, gdy kota nie czują.
Muzyka nie pomoże, ale pocieszy.
Musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce.
Módl się i pracuj, a garb to ci już sam urośnie.
Miłość mężczyźnie wychodzi przez oczy, a kobiecie przez uszy.
Mężczyzna powinien być tylko troszkę ładniejszy od diabła, a panna nieco brzydsza od anioła.
Męstwo hartuje się ranami.
Łatwiej jest majątku się dorobić, niż go utrzymać.
Lepszy mąż bez miłości niż pełen zazdrości.
Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata.
Kto w niebo pluje, taż ślina w jego gębę wpadnie.
Kto śpiewa, troski rozwiewa.
Kto się kładzie z psami, ten wstaje z pchłami.
Kto prędko jedzie, za tym psy zawsze najmocniej ujadają.