Strona numer 10
Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty.
Czas ojcem prawdy.
Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie.
Cudnie, kiedy gra, a kiedy przestanie, jeszcze cudniej.
Cóż ci z roli, kiedy nie orana, cóż ci z żony, która nie kochana.
Coś uczynił dobrego, nie żałuj nigdy tego.
Co za dużo, to niezdrowo.
Co wolno księciu, tego nie wolno prosięciu.
Co Włoch wymyśli, a Niemiec zrobi, to Polak kupi.
Co Włoch - to doktor, co Niemiec - to kupiec, co Polak - to żołnierz.
Co utargujesz, tego nie zapłacisz.
Co ubogim damy, u Boga mamy.
Co twoje - to moje, a co mojego - to ci nic do tego.
Co to za gospodarstwo, gdzie nie masz ani ryku, ani kwiku, ani kukuryku.
Co się odwlecze, to nie uciecze.
Co Polak, to rycerz.
Co napisane piórem, nie wyrąbie i toporem.
Co nagle, to po diable.
Co moje - to złoto, a co czyje - to błoto.
Co marzec wypiecze, to kwiecień wysiecze.