Gdy długo spoglądasz w otchłań, również otchłań spogląda w ciebie.
Zjawisk moralnych niema wcale, istnieje tylko moralny wykład zjawisk.
Poprzez zakopane ścieżki, gdzie marzy senny zmierzch, czas lata zdąża do końca.
Pozostaje się młodym tylko wówczas, jeżeli było się młodym kiedykolwiek.
Pozwalać sobie. — Im bardziej kto sobie pozwala, tym mniej pozwalają mu inni.
Rozpusta. — Matką rozpusty nie jest radość lecz brak radości.
Widzieć wiedzę przez optykę artysty, sztukę jednak przez optykę życia...
Istnieją wyżyny ducha, z których tragedia nawet przestaje wydawać się tragiczną.