Miłość, słaba na początku, gdy przechodzi w nawyknienie, coraz bardziej potężnieje, zmienia się w żywe płomienie.
Miłość jest obrazem wojny. Tchórze opuszczą jej znaki. W słodkich obozach kochania musisz znosić trud wszelaki.
Przez kłótliwość żona męża tam, gdzie pieprz rośnie, wygania. Na pewno by siedział w domu mając słodycz jej kochania.
Grzeczność, serdeczność, uprzejmość przenika do serca ludzi. A zgryźliwość i kłótliwość powszechną nienawiść budzi.
I tobie, młodzieńcze cudny, niezadługo włos zbieleje. Zmarszczki lica twe pokryją, wiatr rozwieje twe nadzieje…
Bądź miłym, będziesz kochanym. Łącz ciała i duszy piękno, albowiem zalety ducha nawet czasu się nie zlękną.
Kobieta przenigdy pierwsza kochanków swoich nie łowi. Lecz lubi być zaczepioną i poddać się kochankowi.
Aby sądzić o piękności, bezpieczniej poczekać do dnia. Noc i wino — źli doradcy. Zwodniczy ma blask pochodnia
Tak kobiety do teatru śpieszą rzeszą nieprzebraną. Każda widzieć chce — lecz każda pragnie zwłaszcza być widzianą.
Ty, co kobiecej piękności szukasz wśród ziemskich padołów, naucz się znajdować miejsca, gdzie obfity będzie połów…
Gdy od więzów jesteś wolny, korzystaj z pomyślnej chwili, wybierając tę, czar której całe życie twe umili.
Sztuką jest kierować okręt przez oceanu otchłanie. Sztuką - jazda na rydwanie. Sztuką jest też miłowanie…