Język wypowie gniew, co wzbiera w sercu:
gniew ukrywany serce by rozerwał nagłą eksplozją.
Z kobiety, widzę, łatwo zrobić durnia,
jeżeli nie ma w niej ducha oporu.
Nie mam nadziei cokolwiek uczynię,
Nadejście śmierci opóźnię jedynie.
Niektórzy rodzą się wielkimi, inni wielkość osiągają, jeszcze innym wielkość sama się narzuca.
Ja słowa niosę, które należało
Wyć na pustyni, by ludzkie ich ucho
Schwycić nie mogło.