Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty poetów

Zobacz listę poetów

Powiązane tematy: poezja

Poeci wg. narodowości

Kobieta w gniewie to zmącone źródło,
błotniste, mętne i budzące wstręt:
póki jest takie, nikt - choćby umierał
z pragnienia - nie tknie z niego nawet kropli

Język wypowie gniew, co wzbiera w sercu:
gniew ukrywany serce by rozerwał nagłą eksplozją.

I śmiałek umknie, gdy zaryczy niedźwiedź.

Z kobiety, widzę, łatwo zrobić durnia,
jeżeli nie ma w niej ducha oporu.

W dwójnasób złoża zła rosną, gdy i czyn, i słowo kole.

Gdybyście widzieli,
jak łatwo nawet tchórzliwy niedojda
poskromi choćby najkrnąbrniejszą wiedźmę,
gdy ich zostawić z sobą i drzwi zamknąć!

Nie tak mi trzeba jadła jak właśnie przyjaźni.

Co miłość zdziała, to zazdrość spartaczy.

Gdy ktoś skrzywdzony zwija się z udręki,
nietrudno radzić: "Powściągnij te jęki'";
lecz gdyby na nas spadł ciężar niedoli,
tak samo byśmy jęczały, że boli.

Boże, wstrzymaj ślepy pęd naszych namiętności!

I podstęp dobry, gdy karze złą żądzę.

Nie mam nadziei cokolwiek uczynię,
Nadejście śmierci opóźnię jedynie.

Szlachetne łona wydają niekiedy niegodnych synów.

Sonet VIII

Ty - muzyka, ale w muzyczne tony
Wsłuchana toniesz w rozterce okrutnej.
Czemu ty kochasz wszystko, co jest smutne,
Czemu z radością witasz ból szalony?
Gdzież utajona przyczyna tej męki?
Czy nie dlatego serce smutkiem strute,
Że harmonijnie zespolone dźwięki
Dla samotności twojej brzmią wyrzutem?
Słuchaj, jak struny, w jeden akord zgodny
Łącząc się, pięknie, melodyjnie grają.
Jak gdyby matka, ojciec i syn młody
O swej szczęśliwej jedności śpiewają.

Mówi nam zgodna owych strun muzyka,
Że równa śmierci droga samotnika.

Miłując wszystkich, ufaj nie każdemu, a krzywdy nie czyń nikomu. Wrogowi dorównuj siłą, nie użyciem siły; przyjacielowi nie pozwól, by odszedł.

Uroda kusi zbójców jeszcze silniej niż złoto.

Niektórzy rodzą się wielkimi, inni wielkość osiągają, jeszcze innym wielkość sama się narzuca.

Ja słowa niosę, które należało
Wyć na pustyni, by ludzkie ich ucho
Schwycić nie mogło.

Kiedy zarzekałem się, że umrę w stanie bezżennym, nie mogłem przecież przewidzieć, że w dotrzymaniu słowa przeszkodzi mi ożenek.

Jeśli się kiedy urżnę, to tylko wraz z ludźmi naprawdę bogobojnymi, nie z takim rozpijaczonym tałatajstwem.