Los, niby szuler, księcia czy pasterza
Fałszywą kostką jednakowo zwodzi...
Los, niby szuler, księcia czy pasterza
Fałszywą kostką jednakowo zwodzi...
Stać mnie na wszystko, co godne człowieka.
Kto się na więcej waży - ten nim nie jest.
Więcej obracania kluczem to bym miał chyba tylko jako odźwierny przy bramie do piekła!
Oczy są na to, ażeby patrzały;
Niech robią swoje, a my róbmy swoje.
Nie - nie ma go w pobliżu, rzucił biedną,
Śmierć lub on - z dwojga muszę znaleźć jedno.
Niestety, widać to i z ksiąg, i z gadek,
Że zawsze miłość, jeśli jest prawdziwa,
Drogę ma trudną...
Przyjaźń, której nie kleiła mądrość, łatwo zrywa błazeństwo.
Można chcieć użyć czasami trucizny,
A trucicielem gardzić, jak ja tobą.
(...) odwieczne jest prawo,
Że miłość zębów fortuny jest strawą.
Starcze niedołęstwo mądremu odbiera mądrość, z błazna robi natomiast jeszcze lepszego błazna.
Żywot każdemu drogi, lecz nad żywot
Szlachetnej duszy honor stokroć droższy.