Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że twoja gęba wygląda, jakby praworęczny pięciolatek narysował ją lewą ręką. Że zazdroszczę wszystkim, którzy nigdy nie mieli okazji cię poznać. Że zawsze byłam ciekawa twojego oglądu na inteligencję, jako formy życia zupełnie z nią niezaznajomionej, i że to ty jesteś powodem, dla którego producenci umieszczają instrukcję użytkowania na opakowaniach szamponu do włosów.

- Jest wolna.
- Jeśli przez wolność rozumiesz bycie skutym kajdanami, to tak.
- Każdy nosi jakieś kajdany.
- Może masz rację (...) Ale ten, kto jest wolny, sam je sobie wybiera.

Człowiek jest jak laptop – wyjaśniła. – A wiara jest jak Wi-Fi, łączy go z całym
światem. I podobnie jak owa sieć, jest niewidzialna.

Staszek zastanawiał się, czy mieszkańcy wiodą zwyczajne, niczym niezmącone życie, czy też może snują się jak cienie ulicami swojego miasta, nie mogąc uwierzyć w to, że za miedzą ludzie masowo umierają. Choć po prawdzie niewiele miało to wspólnego z umieraniem. Umieranie kojarzy się z czymś naturalnym, zwykłą koleją rzeczy, nieuchronnym końcem. Natomiast wszystko to, co działo się w Konzentrationslager Mauthausen, było nienaturalne, zwyrodniałe, i stanowiło ostateczną aberrację.

Statystyki miały to do siebie, że gdyby zsumować globalnie liczbę ludzi i jąder na świecie, wyszłoby, że każda osoba ma przynajmniej jedno.

Właśnie tu, na Zawracie, poznał w jednej chwili definicję miłości. Pojął, że nie nadchodzi ona nagle, nie jest impulsem ani niespodziewanym błogosławieństwem. Przeciwnie, rodzi się w bólach, czasem w mękach. Jest wytęskniona, okupiona cierpieniem.

- Ale ten świat odchodzi. I zaczyna się...
- Co? Era rządów prawa? I sprawiedliwości?
- Nie miałem zamiaru używać tak górnolotnych określeń.
- Stwarzałeś takie wrażenie. Poza tym brzmi nieźle, może któraś partia powinna się tak nazwać.

- Wiesz, że to narkotyk jak każdy inny? - mruknął.
-  Niezupełnie.
- Różni się od innych tylko tym, że przyjmujesz go w formie płynnej i że uzależnieniem od niego możesz chwalić się na Facebooku, wrzucając zdjęcia ze Starbucksa.
Zdecydowanym ruchem Burzyńska odsunęła od niego kubek, jakby Zaorski dopuścił się najgorszej herezji.
- Znalazłabym jeszcze kilka innych różnic - odparła.
- Na przykład taką, że nikt nie spojrzy na ciebie krzywo, jeśli powiesz, że nie umiesz funkcjonować bez kawy? – powiedział, przysuwając go z powrotem. - Ale jak tylko się zająkniesz, że łatwiej ci ogarnąć życie po szklaneczce whisky, zaczynają się problemy.

W trakcie swojej pracy dziennikarskiej przekonała się, że najmocniejsze motywacje mieli ludzie kierujący się albo żądzą pieniędzy, albo potrzebą akceptacji Boga. Jedno i drugie było potężnym orężem zarówno dla szlachetnych, jak i niecnych zachowań.

- W gruncie rzeczy jestem optymistką - dodała Joanna. - Wypatruję w zwyrolach czegoś pozytywnego.

- Ależ pani ma tupet...
- Bynajmniej. Mam za to ograniczony czas, a jakby tego było mało, płacicie mi od godziny.
- My w żadnym wypadku...
- Zegar tyka - wpadła mężczyźnie w słowo. - A kasa z kieszeni umyka.

Plan bez narzędzi do jego realizacji to tylko marzenie, Zordon.

Nie możesz czuć się bezpieczny, komisarzu. Wiemy, gdzie mieszkasz. Wiemy, którędy jeździsz do pracy. Wiemy, gdzie szukać twojej rodziny.
- Jesteśmy Anonymous - dopowiedział Wiktor, rozkładając ręce. - Jesteśmy Legionem. Nie przebaczamy. Nie zapominamy. Spodziewajcie się nas.
W oczach Michała pojawiła się wściekłość.

Po raz kolejny przekonałam się, że mimo iż to kobiety są postrzegane jako delikatne, nie ma nic bardziej wrażliwego od męskiego ego.

Władza nigdy nie budzi zaufania, bo jest ponad nami. Niewiele trzeba, by wmówić ludziom, że coś władza ukrywa.

- Wiesz co myślę, kiedy na ciebie patrzę? - rzuciła.
- Mogę się...
- Że gdybyś zeżarł cały kubeł śmieci, byłby to ewidentny przykład kanibalizmu.

Obawiać należy się żywych, nie zmarłych.

Każda jednostka ma prawo dowolnie decydować o sobie, swojej wolności, swoim ciele i swojej własności. Dopóki nie ingeruje w to prawo u innych, działa ww świat w zgodzie z naturą. Dopóki nie stara się wydrzeć go innym, kieruje się moralnością. Każdy, kto czyni inaczej, postępuje wbrew porządkowi świata. A teraz zastanów się: kto dopuszcza się tego najczęściej ?

Odpowiadała jej taka relacja. Nie była zobowiązująca, nie miała w sobie miałkiej opiekuńczości i ckliwości. Zasadzała się na konkretach.

To, że nie ufam samej sobie, nie znaczy, że ty nie możesz.