Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty angielskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę angielskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Prawie wszyscy pragniemy wolności i pokoju, ale tylko nieliczni mają w sobie tyle entuzjazmu, że stać ich na myśli, uczucia i czyny, które przemawiają za wolnością i pokojem. Za to prawie nikt nie chce wojny ani tyranii, ale mnóstwo ludzi odnajduje wielką przyjemność w myślach, uczuciach i czynach, które prowadzą do wojny i tyranii.

Istnieją dwa rodzaje propagandy - propaganda racjonalna sprzyja działaniom idącym w parze z dobrze pojętym interesem tych, którzy ją szerzą, i tych, do których jest adresowana, natomiast propaganda nieracjonalna nie przemawia za niczyim dobrze pojętym interesem, ale jest dyktowana przez namiętności i do nich się odwołuje. W przypadku poczynań jednostek w grę wchodzą motywy bardziej wzniosłe niż dobrze pojęty interes, ale kiedy zbiorowść podejmuje działania na polu ekonomii i polityki, dobrze pojęty interes jest prawdopodobnie najwyższą z możliwych pobudek. Gdyby politycy i ich wyborcy zawsze mili na uwadze długofalowe korzyści swojej społeczności albo całego kraju, nasz świat zamieniłby się w raj na ziemi. Tymczasem działają oni często wbrew swoim interesom, dążąc jedynie do zaspokojenia niechlubnych namiętności, i dlatego świat jest takim pożałowania godnym miejscem.

W przypadku narodu, który wyrywa się nagle z niewoli pod rządami tyrana, przechodząc w całkowicie nieznany stan niezależności politycznej, nie może być mowy o szansie na funkcjonowanie instytucji demokratycznych. Tak samo społeczeństwo zagrożone kryzysem ekonomicznym nie ma odpowiednich warunków, aby mogło rządzić się zgodnie z zasadami demokracji. Liberalizm rozkwita w atmosferze dobrobytu i zanika, kiedy pogarszająca się sytuacja ekonomiczna zmusza władze do coraz częstszego i coraz bardziej drastycznego ingerowania w życie obywateli. Przeludnienie i wszechzorganizowanie to dwa czynniki, które, jak już zaznaczyłem, pozbawiają społeczeństwo szansy na sprawne funkcjonowanie instytucji demokratycznych.

Chęć zaprowadzenia ładu w nieładzie, odnalezienia harmonii w dysonansie i jednakowości w zróżnicowaniu jest formą instynktu intelektualnego, pierwotnym i podstawowym pragnieniem umysłu.

Per ardua ad astra(łac.) - Przez przeciwności ku gwiazdom.

Jedynym wycinkiem wszechświata, który możesz poprawić "na pewno" jesteś ty sam.

To co teraz wam powiem, może brzmieć niewiarygodnie. Jednakże jeśli nie jest się obznajomiony z historią, w i ę k s z o ś ć faktów z przeszłości brzmi niewiarygodnie.

Często się dawniej zastanawiał, jak by to było, gdyby (pozbawiony somy, zdany tylko na siebie) wystawiony został na jakąś wielką próbę, jakieś cierpienie czy prześladowanie; wręcz nawet tęsknił do tego.

Skuteczność propagandy politycznej i religijnej zależy od stosowanych metod, nie od nauczanych doktryn. Owe doktryny mogą być prawdziwe lub fałszywe, pożyteczne lub zgubne - ma to niewielkie znaczenie albo w ogóle nie robi różnicy. Indoktrynacja spełni swoją rolę, jeżeli zastosuje się ją we właściwy sposób i na odpowiednim etapie wyczerpania nerwowego. W sprzyjających warunkach praktycznie każdego można przekonać do wszystkiego.

Choroba jeszcze bardziej niż zmęczenie wzmaga podatność na sugestię. W dawnych czasach na łożu boleści bardzo często dochodziło do nawrócenia. W przyszłości wykształceni dyktatorzy obejmą zwierzchność nad wszystkimi szpitalami, gdzie każą zainstalować sieć przewodów i głośniki w poduszkach. Umożliwi to emitowanie nagranej na taśmie perswazji przez całą dobę, a co ważniejszych pacjentów będą odwiedzać polityczni misjonarze, tak jak naszych przodków odwiedzali księżą, zakonnice i świeccy wybawcy dusz.

Na poziomie polityki i teologii piękno idealnie współgra z nonsensem i tyranią. I nadzwyczaj pomyślnie się składa, ponieważ gdyby piękno nie szło w parze z nonsensem i tyranią, dorobek artystyczny świata byłby bardzo ubogi. Wiele arcydzieł malarstwa, rzeźby i architektury służyło jako narzędzia propagandy religijnej albo politycznej, tworzone dla większej chwały boga, władcy albo kleru. Ale większość władców i kapłanów jest despotami, a wszystkie religie są przesiąknięte zabobonem. Geniusz był sługą tyranii, a sztuka propagowała wartości lokalnego kultu. Upływ czasu pozwala odróżnić dobra sztukę od kiepskiej metafizyki. Czy jesteśmy w stanie dokonać tego rozróżnienia nie po fakcie, ale na bieżąco? Oto jest pytanie.

Gdy jednostka czuje, wspólnota szwankuje.

Cóż po prawdzie, pięknie czy wiedzy, gdy wokoło pękają bomby bakteriologiczne?

To aby ludzkość kiedykolwiek mogła obejść się bez Sztucznych Rajów, wydaje się mało prawdopodobne.

Literacka czy naukowa, ogólna czy specjalistyczna, cała nasza edukacja jest zdominowana przez słowa i tym samym nie udaje jej się osiągnąć tego, co powinna. Zamiast przekształcać dzieci w wszechstronnie rozwiniętych dorosłych, produkuje studentów nauk przyrodniczych, którzy są zupełnie nieświadomi Przyrody jako pierwotnego faktu doświadczenia, wydaje na świat studentów humanistyki, którzy nie wiedzą nic o humanitaryzmie, swoim lub czyimkolwiek.

Ale, emerytury, to oczywiście nie wszystko. Trzeba, żeby robili coś pożytecznego i stanowiącego dla nich wyzwanie. Trzeba im kogoś, kim mogą się opiekować, a w rewanżu być kochanym.

"Tak właśnie powinno się wiedzieć, jakie rzeczy naprawdę są" A jednak pojawiły się zastrzeżenia. Gdyby bowiem ktoś widział zawsze właśnie tak, nigdy by nie chciał robić nic innego. Jedynie patrzeć, jedynie być boską nie-jaźnią kwiatu, książki, krzesła, flaneli.

Znajomość rodzi obojętność.

Pamiętacie wszyscy, jak sądzę, ową piękną, natchnioną sentencję Pana Naszego Forda: Historia to bujda.
Historia - powtórzył dobitnie - to bujda.

- Trzeba jednak podejmować ryzyko, trzeba robić pierwszy krok. A nikt nie jest, na szczęście, nieśmiertelny. Ludzie z utrwalonym nawykiem szwindlowania, dręczenia i siania goryczy wymrą za parę lat. Umrą i zastąpią ich kobiety i mężczyźni wychowani w nowy sposób. Stało się tak z nami, tak samo może stać się z wami.