Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich muzyków

Zobacz listę muzyków

Zobacz listę polskich muzyków

Muzycy wg. narodowości

Dlaczego chciałem zostać perkusistą? Żeby być hałaśliwym gnojkiem, zwracającym na siebie uwagę. To samo z dziennikarstwem.

Zemstę uważam za absolutne prawo każdego człowieka. Uważam że kodeks Hammurabiego- oko za oko, ząb za ząb - jest wciąż aktualny, nawet gdyby mówiono inaczej.

Samemu będąc świrem, rozpoznam świra i rozpoznaję ich wśród ważnych ludzi w Polsce.

Ja w żadnym podziale, mieszkając tam, gdzie mieszkam, będąc na tej swojej wsi, brać udziału nie chcę. Tam jest pełen PiS, na sto procent, a jednak gadam z tymi ludźmi, wchodzę do sklepu, podaję rękę i rozmawiamy ze sobą. Dogadujemy się. Nie widać tego podziału w ogóle. Mam wrażenie, że jest zrobiony sztucznie. Pompuje się go, nie licząc się ze społecznymi konsekwencjami.

Zobacz na nagonkę na LGBT. To jest przecież zrobione przez Kościół - nie mam tu najmniejszych wątpliwości - po to, żeby odsunąć oskarżenia od samych siebie, bo przecież wszyscy wiemy, co oni mają na sumieniu.

Wydaje mi się, że w życiu nie ma nic innego niż miłość i śmierć. Najpierw kochamy, a później umieramy, ważne więc, żeby nie robić tego z byle kim, byle gdzie i byle jak.

W życiu każdego mężczyzny to trudny czas. Ostateczne pożegnanie z chłopcem. Żegnałem się z nim jakieś pięć lat, to była długa stypa, od pół roku nie piję. Pewne rzeczy się kończą, pewne zaczynają być śmieszne. Bardzo nie lubię starych gości podrywających młode panny. Obrzydliwe to i żałosne. Gdy widzę starego pierdołę rozmemłanego na ławce w parku z młodą laską, to jest ohydne.

Więcej osób wie, jak się oczyszcza denaturat, niż to, jak umarł Puszkin.

Uważam, że jestem menelem i jestem z tego dumny. Jest to ekskluzywne menelstwo.

Techno jest tym samym dla muzyki, czym porno dla miłości. Czyli mechaniczną kopulacją bez polotu.

Siedział, tak jak ja. Oddał spory kawałek swojego życia Polsce. Bronkowi, nie mam zbyt wiele do zarzucenia.

Polska jest idealnym krajem do prowokacji. Nie trzeba nic wielkiego robić, wystarczy być sobą, a dookoła będzie wielki kanał.

Pies, byłeś hipisem, nie? Lali nas tacy, jakich teraz ty wspierasz. Co ty na to?

Nie wierzę, że można napisać dobry tekst po pijanemu. Nie lubię alkoholu jako narkotyku, są lepsze rzeczy.

Myślę, że nie wszystko jest brudne na tym zafajdanym świecie i nie wszystko oprócz moczu jest gównem. Są jeszcze piękne sprawy i istnieją jeszcze prawdziwe przyjaźnie. Nawet prawdziwa sztuka istnieje, tylko że wszystko jest zafajdane i nie mamy przejrzystości obrazu. Czasami choćby za ścianą może żyć wielki człowiek, a my nie będziemy o tym wiedzieli i może nawet nie dowiemy się o tym, dopóki któregoś dnia ten człowiek nie umrze. Wtedy okaże się, że był wielki, bo w jego szufladzie znaleziono piękne wiersze. W naszym zafajdanym świecie bardzo często nie możemy dojrzeć kryształów, depczemy je nogami, tratujemy racicami perły jak świnie.

Myślę, że jestem Chrystusem polskiego rock’n’rolla, człowiekiem skazanym na porażkę z jednej strony i na zwycięstwo z drugiej niczym Jezus Chrystus. Krzyżują mnie, ale to właśnie ja jestem prorokiem. Tak jest!

Miłość jest ślepa, ale nie do tego stopnia, żeby się prowadzać z brzydkimi babami.

Lepiej się zjarać gandzią niż się schlać i tańczyć na grobach.

Jestem patriotą i zależy mi na tym, żeby ten kraj jakoś wyszedł na prostą. Kocham ojczyznę. Jeżeli nie ma wyboru, to ja będę Chrystusem.

Gowin to Marek Jurek Platformy. Rycerz na białym koniu, wykształcony, czysty jak łza, któremu nic nie można zarzucić. To walka o kościelny elektorat, bo tu można uszczknąć parę procent. Wolę Palikota, tylko żeby marihuanę zalegalizował. Niech dotrzyma słowa jak dojdzie do władzy. Legalize It, pamiętaj Janusz!