Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Smród

Fetor trupów, który percypuję wyraźnie spod woni trawy i ziemi nie jest mi nieprzyjemny. Trochę może zanadto słodkawy, trochę odurzający, ale o ile bardziej go wolę od odoru żyjących pach, stóp, tyłków, łojowatych napletków i poronionych jaj. (...) Na próżno się myją żywi, na próżno się perfumują, i tak śmierdzą.

Ryby i goście śmierdzą po trzech dniach.

I w tej chwili uświadomił sobie, że musi umrzeć. Świadomość ta przyszła nagle wielką falą. Ale nie jako fala wody czy wiatru, lecz jako cuchnąca fala samotności, na której grzbiecie kołysała się leciutko hiena.

Bede niesmaczny — bede! Dość smaku. Wywątrobię wszystko na smród i brud ostateczny. Niech śmierdzi wszystko, niech się na śmierć ten świat zaśmierdzi i niech się het do cna wyśmierdzi, to może potem zapachnie wreszcie; bo w nim takim, jakim jest, wytrzymać wprost nie można. Nie czują, biedni ludziska, że demokratyczne kłamstwo śmierdzi, a smród klozetu to czują, psie pary, hej! Otóż to je prawda: on by dał wszystko, aby choć jeden moment hrabią prawdziwym być. Ale nie może, biedota nieszczęsna, hej.

Jeśli dobrze się wwąchać, to wszędzie śmierdzi.

Szofer to Sergiej i jak to Rosjanie, uwielbia zrobić w samochodzie Taszkient. To znaczy ukrop. Tak się tu mówi, kiedy ktoś solidnie napali w piecu. Oczywiście Siergiej nie zdejmuje palta ani skórzanej czapki, spod której płyną mu strugi potu. Rosjanie bardzo rzadko rozbierają się w samochodach, jedziemy półtorej godziny.