Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Norwegian Wood

Inne książki Haruki Murakamiego:
1Q84 - t. 1 1Q84 - t. 2 1Q84 - t. 3 After Dark Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa Kafka nad morzem Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland Kronika ptaka nakręcacza Mężczyźni bez kobiet Na południe od granicy, na zachód od słońca O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu Pierwsza osoba liczby pojedynczej Po zmierzchu Przygoda z owcą Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973 Sputnik Sweetheart Ślepa wierzba i śpiąca kobieta Śmierć Komandora. Metafora się zmienia Śmierć Komandora. Pojawia się idea
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Im lepiej poznawałem Nagasawę, tym dziwniejszy mi się wydawał. Spotkałem w swoim życiu wielu dziwnych ludzi, niektórych poznałem bliżej, ale nigdy przedtem nie widziałem kogoś równie dziwnego jak on. Czytał mnóstwo - nie mogłem się z nim równać - lecz z zasady brał do ręki te książki, których autor już nie żył od ponad trzydziestu lat. Wierzył tylko takim.
- Nie o to chodzi, że nie wierzę we współczesną literaturę. Po prost nie chcę marnować cennych chwil na czytanie rzeczy, które nie jeszcze nie przetrwały próby czasu. Życie jest krótkie.

Kiedy trzy czy cztery razy przespałem się w ten sposób z dziewczyną, zapytałem Nagasawę, czy po siedemdziesięciu razach nie ma poczucia, że to puste i bez sensu.
- Jeżeli odczuwasz ten bezsens, o dowód, że jesteś normalnym człowiekiem i należy się z tego cieszyć - powiedział. - Spanie z obcymi kobietami niczego nie daje. Tylko zmęczenie i nienawiść do samego siebie. Ze mną jest tak samo.
- Dlaczego więc to robisz z taką determinacją?
- Trudno mi o wytłumaczyć. Pamiętasz, co Dostojewski napisał o hazardzie? Z tym jest tak samo. Kiedy dookoła jest mnóstwo możliwości, bardzo trudno się im oprzeć i ich nie wykorzystać. Rozumiesz?

Hej, Kizuki! W odróżnieniu od ciebie postanowiłem żyć, i to żyć najlepiej, jak potrafię. Na pewno było ci ciężko, lecz mnie też jest ciężko. Naprawdę. Umarłeś, zostawiając Naoko samą, ale ja jej za nic nie odpuszczę. A to dlaczego, że ją kocham i jest od niej silniejszy. I stanę się jeszcze silniejszy. I dojrzalszy. Stanę się dorosłym człowiekiem. Nie mam innego wyjścia. Do tej pory myślałem, że gdyby to było możliwe, chciałbym zawsze mi siedemnaście czy osiemnaście lat, lecz teraz już tak nie uważam. Nie jestem kilkunastoletnim chłopcem. Czuję się odpowiedzialny. Wiesz, Kizuki, nie jestem już taki jak wtedy. Mam dwadzieścia lat i muszę zapłacić pewną cenę za to, żeby dalej żyć.

Ci faceci naprawdę dobrze rozumieją smutek i słodycz, którą niesie życie. Ci faceci to oczywiście John Lennon, Paul McCartney, George Harrison, Ringo Starr.

- Byliśmy tak związani, że nie umieliśmy być osobno. Gdyby Kizuki żył, zapewne bylibyśmy razem, kochalibyśmy się i stawalibyśmy się coraz bardziej nieszczęśliwi.
- Dlaczego?
(…)
- Pewnie musielibyśmy spłacić światu to, co byliśmy mu winni – (…) – Ból dorastania. Przyszedł czas zapłaty, a my nie płaciliśmy i przez to rachunek jest ciągle nieregulowany. I z tej przyczyny z Kizukim tak się skończyło, a ja wylądowałam tutaj. Byliśmy jak nagie dzieci na bezludnej wyspie. Gdy byliśmy głodne, jedliśmy banany, kiedy czuliśmy się samotni, spaliśmy przytuleni do siebie. Ale to nie trwa wiecznie. Stopniowo dorastaliśmy, trzeba było wejść w społeczeństwo. Dlatego ty byłeś dla nas bardzo ważny. Stanowiłeś ogniowo łączące nas ze światem zewnętrznym. Za twoim pośrednictwem staraliśmy się dopasować do tego świata najlepiej, jak umieliśmy. To się jednak nie udało.

To po prostu niemożliwe, żeby jedna osoba pilnowała drugiej cały czas.

- Bez ludzkiego ciepła czuję się niekiedy taki samotny, że nie mogę tego znieść.

- Słuchaj, watanabe, wiesz, co najbardziej lubię w oglądaniu filmów pornograficznych?
- Nie, nie mam pojęcia.
- Kiedy dochodzi dochodzi do sceny łóżkowej, słychać, jak wszyscy widzowie przełykają ślinę. Bardzo lubię ten dźwięk. Cudowny.

Midori nie jadła zbyt wiele. Powiedziała, że kiedy się gotuje, samym gotowaniem się człowiek najada.

Nie chcę. Nie chcę nigdzie sama jechać. Jeżeli się od ciebie oddalę, rozlecę się na kawałki. Jesteś mi teraz potrzebny. Nie zostawiaj mnie teraz samej.

Ciekawe, co robią mrówki w deszczowe dni.

- Dla innych mam o wiele więcej cierpliwości niż dla siebie i łatwiej mi dostrzec u nich dobre strony. Mam taki charakter. Krótko mówiąc, jestem chropowata jak warstwa siarki na boku pudełka zapałek. Nie szkodzi. Specjalnie mi to nie przeszkadza. Lepiej być dobrej jakości pudełkiem niż poślednią zapałką.

- Na pewno poważnie się nad wszystkim zastanawiasz. Masz już taki charakter.
- Być może - zgodziłem się.- Być może dlatego właśnie ludzie za mną nie przepadają. Zawsze tak było.
- Bo wyglądasz, jakby ci nie zależało, czy cię lubią, czy nie. Niektórych ludzi doprowadza to pewnie do szału...

Nie wiem, czy byli szczęśliwi, czy tylko tak wyglądali, w każdym razie w to przyjemne wrześniowe popołudnie wszyscy ludzie zdawali się szczęśliwi i z tego powodu ogarnął mnie smutek. Pomyślałem sobie, że tylko ja jestem tu obcy.

Powoli, powoli cień śmierci przesłania życie, ani się nie spostrzeżesz, kiedy jest już ciemno i nic nie widać, otoczenie myśli o tobie bardziej jak o trupie niż o żywej osobie. Nie chcę tego. Nie mogłabym tego znieść.

Jeżeli Cię zraniłam, Twoje rany są także moimi ranami, więc proszę, nie czuj do mnie nienawiści z tego powodu. Jestem tylko niedoskonałym człowiekiem. Znacznie bardziej niedoskonałym, niż myślisz. Dlatego właśnie nie chcę, żebyś mnie nienawidził. Gdybyś mnie znienawidził, naprawdę rozsypałabym się na kawałki. Nie potrafię, tak jak Ty, przeczekać, zamknąć się w sobie, schować jak ślimak w skorupie.

Nie wróci już ta samolubna, chodząca własnymi drogami uroda charakterystyczna dla dorastających dziewczyn.

- Dlaczego nosisz takie ciemne okulary?
- Kiedy się obetnie włosy, człowiek czuje się okropnie bezbronny. Zupełnie jakbym znalazła sie naga w tłumie. Czuję sie niepewnie i dlatego je noszę.

Miałem niejasne wrażenie, że bycie poważnym niekoniecznie oznacza zbliżenie się do prawdy.

Zawsze samotnie czytałem książkę, lecz ja bynajmniej nie miałem ochoty zostać pisarzem. Nie miałem ochoty nikim zostać.