Kiedy trzy czy cztery razy przespałem się w ten sposób z dziewczyną, zapytałem Nagasawę, czy po siedemdziesięciu razach nie ma poczucia, że to puste i bez sensu.
- Jeżeli odczuwasz ten bezsens, o dowód, że jesteś normalnym człowiekiem i należy się z tego cieszyć - powiedział. - Spanie z obcymi kobietami niczego nie daje. Tylko zmęczenie i nienawiść do samego siebie. Ze mną jest tak samo.
- Dlaczego więc to robisz z taką determinacją?
- Trudno mi o wytłumaczyć. Pamiętasz, co Dostojewski napisał o hazardzie? Z tym jest tak samo. Kiedy dookoła jest mnóstwo możliwości, bardzo trudno się im oprzeć i ich nie wykorzystać. Rozumiesz?
