Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Norwegian Wood

Inne książki Haruki Murakamiego:
1Q84 - t. 1 1Q84 - t. 2 1Q84 - t. 3 After Dark Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa Kafka nad morzem Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland Kronika ptaka nakręcacza Mężczyźni bez kobiet Na południe od granicy, na zachód od słońca O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu Pierwsza osoba liczby pojedynczej Po zmierzchu Przygoda z owcą Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973 Sputnik Sweetheart Ślepa wierzba i śpiąca kobieta Śmierć Komandora. Metafora się zmienia Śmierć Komandora. Pojawia się idea
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Wpatrywałem się w cząsteczki światła tańczące w tej cichej przestrzeni, starałem się zbadać, co kryje moje serce. Czego ja właściwie pragnę?(...) Nie znajdowałem jednak żadnej sensownej odpowiedzi. Czasami wyciągałem rękę w kierunku unoszących się w powietrzu drobinek światła, lecz moje palce nie dosięgały niczego.

- A co będzie, kiedy zrozumiesz mnie lepiej?
- Nie rozumiesz. Nie chodzi o to, co będzie. Są na świecie ludzie, którzy przez cały dzień czytają dla przyjemności rozkład jazdy pociągów. Albo budują metrowy statek z zapałek. Dlatego to chyba nic dziwnego, że jest na świecie człowiek, próbujący cię zrozumieć?
- To coś w rodzaju hobby? - zapytała rozbawiona.
- Możesz to nazwać hobby. Większość normalnych ludzi powiedziałaby, że to przyjaźń albo miłość, ale jeżeli chcesz, może być hobby.

Jakoś głupio kończyć dwadzieścia lat. Zupełnie nie jestem na to przygotowana. Dziwne uczucie. Jakby mnie ktoś popchnął od tyłu.

To, co miałam w sobie najcenniejszego, już bardzo dawno umarło i żyję jedynie wspomnieniami.

- A jak bardzo mnie kochasz?
- Tak bardzo, że mógłbym stopić na masło wszystkie tygrysy w dżunglach na świecie.

To tylko papier. Co ma zostać w sercu, zostaje, nawet jak się spali list.

Wiele razy wyciągałem w mroku rękę, lecz moje palce niczego nie dosięgały. Światełko było zawsze odrobinę za daleko.

- Słuchaj, wiesz, jaka jest największa przyjemność bycia bogatym?
- Nie wiem.
- Móc powiedzieć: "Nie mam pieniędzy". Proponuję koleżance z klasy, że może gdzieś razem pójdziemy, a ona na to: "Nie mogę, bo nie mam teraz pieniędzy". Gdyby było odwrotnie,
ja czegoś takiego nie mogłabym powiedzieć. Gdybym ja tak powiedziała, znaczyłoby to, że naprawdę nie mam pieniędzy. To upokarzające. Tak samo jak piękna dziewczyna może
powiedzieć: "Dziś nigdzie nie idę, bo strasznie wyglądam". Niechby brzydka spróbowała! Zostałaby wyśmiana."

Przeczytałem ten list setki razy. Za każdym razem robi mi się strasznie smutno. [...] Nie umiałem sobie poradzić z tym nieutulonym żalem, nie umiałem się go pozbyć, nie mogłem nigdzie ukryć. Nie miał konturów, nie miał masy, przypominał przenikliwy wiatr. Nie mogłem się w niego spowić. Powoli przesuwały się przede mną obrazy, lecz nie wiedziałem, co miały znaczyć.

Mam w głowie zamęt; znacznie większy niż myślisz. Ciemny, zimny zamęt...

Żyjąc, jednocześnie pielęgnujemy w sobie śmierć.

Być może moje serce pokrywa twarda skorupa. Przebija się przez nią i dostaje do wnętrza niewiele. Być może z tego powodu nie umiem nikogo pokochać.

Zupełnie jakbym za pomocą listów próbował posklejać swoje rozsypujące się na kawałki życie.

Zawsze byłam spragniona miłości. Chociaż raz chciałam tego doświadczyć - doznać wiele miłości. Tyle, żeby powiedzieć, już wystarczy, jestem syta, dziękuję. Raz by wystarczył, chociaż jeden raz.

To dobrze, jak jedzenie smakuje. Znak, że się żyje.

- Bardzo Cię lubię Midori
- Jak bardzo?
- Jak wiosennego niedźwiadka
- Wiosennego niedźwiadka?(..)
- Idziesz sobie sama wiosną po łące, a z naprzeciwka nadbiega śliczny niedźwiadek o aksamitnym futerku i błyszczących oczkach. I mówi "Dzień dobry panienko. Może się razem poturlamy?" I objęci spędzacie wesoło cały dzień, turlając się po porośniętych koniczyną górkach. To byłoby miłe, prawda?
- Strasznie miłe
- I taką właśnie Cię lubię.

Bardzo mi się podoba Twój sposób mówienia. Jakby ktoś starannie wygładzał gips na ścianie.

W niedoskonałe słowa można ubrać jedynie niedoskonałe wspomnienia i niedoskonałe myśli.

Umarli pozostaną umarłymi, ale my musimy żyć dalej.

Najważniejsze, żeby się nie spieszyć. To jeszcze jedno ostrzeżenie: nie spiesz się. Nawet jeżeli sytuacja jest tak skomplikowana, że nic nie da się zrobić, nie wolno tracić nadziei, niecierpliwić się, robić czegoś na siłę. Wiedząc, że to musi potrwać, trzeba rozwiązać problemy powoli, jeden po drugim.